4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 15.03.2019 22:57 Publikacja: 15.03.2019 00:01
Penélope Cruz i Javier Bardem we „Wszyscy wiedzą” Asghara Farhadiego. To ich czwarty wspólny film. Od piątku w kinach
Foto: materiały prasowe
Pracował pan z Pedro Almodóvarem, braćmi Coen, Milosem Formanem, Terrence'em Malickiem, Woodym Allenem, Alejandro Gonzalezem Inarritu, Samem Mendesem, Julianem Schnablem, Alejandro Amenabarem. A teraz do tej kolekcji gigantów artystycznego kina doszedł jeszcze Asghar Farhadi. Szczęściarz z pana!
Szczęściarzem to jestem przede wszystkim dlatego, że mam piękną żonę i dwójkę wspaniałych dzieci. Ale też rzeczywiście i dlatego, że: moje młodzieńcze sny o zawodowym sukcesie zamieniły się w rzeczywistość. Dotarłem i do Cannes, i do Hollywood, pracując ze wspaniałymi artystami. A kontakt z Asgharem Farhadim jest spełnieniem wszystkich marzeń aktora. To zresztą zabawna historia. Poszedłem do kina na jego „Rozstanie" i poczułem się tak, jakby ktoś walnął mnie obuchem w głowę. Irańskie realia, a ja tkwię w środku tej opowieści, ogromnie poruszony. Przemknęła mi wtedy przez głowę myśl: „Gdybym mógł choćby na jeden dzień znaleźć się na planie takiego filmu, spotkać takiego reżysera". No i pięć czy sześć lat później zadzwonił Asghar Farhadi, by powiedzieć, że będzie realizował film w Hiszpanii i postać jednego z bohaterów stworzył z myślą o mnie. Co więcej, okazuje się, że główną rolę kobiecą proponuje moje żonie, Penélope Cruz. Co za radość! Ale też jaka odpowiedzialność...
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas