Naprężają się, wypinają muskuły, pokazują kaloryfery. Na mocno opalonych ciałach widać kolorowe smoki i rozebrane dziewczyny. Częste są motywy zwierzęce: lwy, tygrysy, koty, motyle. I napisy – najlepiej po chińsku, żeby było bardziej tajemniczo.
A mnie wytatuowany facet kojarzy się z bandytą. Proszę się nie dziwić, przez lata w ten sposób oznaczali się przedstawiciele subkultur przestępczych i więziennych. Cynkwajsy, mgiełki, jaszczurki, pagony, księżyce. I kropki w różnych miejscach, symbolizujące przestępczy fach lub pozycję w hierarchii.