Reklama

Michał Szułdrzyński. Wyścig zbrojeń AI. A jednak Donald Trump ma rację

Jeśli Zachód postanowi zwolnić tempo rozwoju AI, Chiny natychmiast to wykorzystają.
Pierwsza dama USA Melania Trump w towarzystwie robota na szczycie koalicji „Fostering the Future Tog

Pierwsza dama USA Melania Trump w towarzystwie robota na szczycie koalicji „Fostering the Future Together” w Białym Domu.

Foto: Yuri Gripas/ABACAPRESS.COM

Sierpniowe zawody sportowe, które zorganizowano w Pekinie dla robotów humanoidalnych, podczas których rekord człowieka w biegu na sto metrów został pobity przez maszynę, były czymś więcej niż tylko ciekawostką. Były starannie wyreżyserowanym pokazem propagandowym, mającym pokazać, że Chiny chcą odgrywać rolę lidera w światowym wyścigu na AI i robotyzację. Filmiki z zawodów zalały całą sieć utwierdzając miliony, a może miliardy widzów w przekonaniu, że oto jesteśmy świadkami kolejnej technologicznej rewolucji, w której to Chiny są liderem. I choć jedna z najwybitniejszych polskich ekspertek w tej dziedzinie, prof. Aleksandra Przegalińska, uważa, że akurat jeśli idzie o zaawansowanie humanoidalnych robotów, to więcej jest tam hype’u niż rzeczywistej rewolucji, Chińczykom zależało właśnie na tym hype’ie.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama