Reklama

Festiwal w Wenecji, burza w Izraelu. Dokument „NAZA” wywołał realne konsekwencje

Tegoroczny festiwal w Wenecji zachwycił filmami mocnymi, pokazującymi niebezpieczeństwa współczesności i zagubienie ludzi. Festiwal, zwykle zakochany w kinie subtelnym i intelektualnym, tym razem był pełen gniewu i rozpaczy.
Reżyserzy Yuval Abraham i Rachel Szor, laureaci Nagrody Specjalnej Jury na festiwalu w Wenecji za fi

Reżyserzy Yuval Abraham i Rachel Szor, laureaci Nagrody Specjalnej Jury na festiwalu w Wenecji za film „Naza”, pozują do zdjęć na czerwonym dywanie po ceremonii zamknięcia 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego 12 września 2026 r.

Foto: Stefano RELLANDINI / AFP

Po 1989 r., gdy w Polsce doszło do przewrotu, Krzysztof Kieślowski powiedział, że wreszcie „może zamknąć okno od ulicy”. Ale względna stabilizacja zarówno w naszym kraju, jak i na świecie nie trwała długo. Dziś znów na ekran wdziera się rzeczywistość coraz bardziej brutalna, pełna wojen i nierówności, nafaszerowana ultraprawicowymi ideologiami, pełna polityki konfliktującej społeczeństwa. Przynosząca ludziom rozczarowania i samotność. W konkursie weneckim czuć to było wyraźnie.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama