Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
„Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem”? Alfred Melodyst i jego jazzband, Zakopane, rok 1927
Czerwone skarpetki Leopolda Tyrmanda, Jazz Jamboree, drobna sylwetka Krzysztofa Komedy pochylona nad fortepianem. Co jeszcze? Naturalnie kadr z „Noża w wodzie" Romana Polańskiego: linia jeziora przecinająca szeroko horyzont nieba z bielutkim ostrym konturem żaglówki. Mężczyźni w garniturach i czarnych okularach, kobiety w rozkloszowanych sukienkach z czarną kreską na powiece. Przełom lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych; pełnia dwudziestego wieku.
To najprostsze skojarzenia, jakie przywołujemy, myśląc o początkach polskiego jazzu. Wiadomo, że wyszedł z podziemia po Październiku, stworzył nową stylistykę w sztuce filmowej, otworzył przed Polakami drzwi na Zachód. Ale jego początki ulokowane są w latach międzywojennych. I tej mało znanej genealogii polskiego jazzu poświęcona jest książka Krzysztofa Karpińskiego „Był jazz. Krzyk jazz-bandu w międzywojennej Polsce".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: