Reklama

Donald Tusk: nieobecny, ale przyczajony

Wynik wyborów będzie miał zasadniczy wpływ na to, czy Donald Tusk powróci do polskiej polityki.
Milczenie Donalda Tuska można tłumaczyć tym, że chce on, aby teraz całą odpowiedzialność za wynik wy

Milczenie Donalda Tuska można tłumaczyć tym, że chce on, aby teraz całą odpowiedzialność za wynik wyborczy poniósł Grzegorz Schetyna. Na zdjęciu Marsz Polska w Europie przed majowymi wyborami do PE

Foto: Reporter

W Koalicji Obywatelskiej, która walczy o jak najlepszy wynik nie tylko z PiS, ale też ze skonsolidowaną Lewicą na jednej flance i z PSL na drugiej, trudno znaleźć kogoś, kto teraz ochoczo przyznałby, że myśli codziennie, co zrobi Donald Tusk. Politycy KO są w większości zajęci teraz swoimi problemami i indywidualną walką o miejsce w parlamencie. Atmosfera przypomina oblężoną twierdzę. – Walczymy z przeważającymi siłami. Wyborcy są pod ogromnym wpływem TVP i bywa, że mówią do nas na ulicach to, co im Kurski włożył do głów – mówi nasz rozmówca, kandydat opozycji z okręgu, w którym toczy się najostrzejsza rywalizacja.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama