Jan Bończa-Szabłowski: Serwus, Madonna
Od momentu, kiedy gaśnie światło i wchodzę na scenę, jestem cała dla swej publiczności. Absolutnie do końca. Uważa pan, że samo moje śpiewanie, to, co prop...
Autentyczne wariactwo
A byłeś w czeskich Tatrach? – to pytanie regularnie można było usłyszeć w polskich schroniskach jeszcze w latach 90. Uwagi, że to raczej słowackie Tatry, p...