Reklama

Idzie kobieca rewolucja

Pisarz, dramaturg i scenarzysta Dominik W. Rettinger poleca w "Plusie Minusie".
Idzie kobieca rewolucja

Foto: materiały prasowe

Doszedłem do takiego wieku, kiedy spis lektur i autorów jest zamknięty. Moją listę wielkich otwiera „Don Kichot" Cervantesa, dalej oczywiście Szek-spir, Czechow, Dostojewski, a ze współczesnych Babel, Singer, Marquez i wreszcie Kundera, którego uważam za największego żyjącego autora. Nikt obecnie piszący nie jest obdarzony taką inteligencją i rewelacyjnym stylem jak on. Na łopatki przewraca Thomas Mann powieścią „Józef i jego bracia". Trudno sobie wyobrazić, że aż tak można zgłębić wiedzę o starożytnym Egipcie. Kiedy ktoś pozna tych mistrzów pióra i umysłu, poważnie się zastanowi, zanim sam zacznie pisać. Ja nie miałem takiej odwagi, dopóki kilka moich scenariuszy filmowych nie zostało zrealizowanych. Na przykład historia Adalberta, czyli św. Wojciecha; scenariusz, który chcieli zrobić kolejno Volker Schlöndorff i Agnieszka Holland, ale nie udało się zebrać budżetu. Dlatego napisałem powieść, wydaną pod tytułem „Wiara i tron", a teraz sztukę teatralną.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama