Reklama
Rozwiń

Michał Szułdrzyński: Wydumane skandale tradycjonalistów

Zamiast dyskutować nad treścią papieskich kazań, nad przesłaniem Kościoła katolickiego ze Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie, ważniejsze dla wielu katolik...

Tomasz P. Terlikowski: Czy idioci z Barbie byliby w stanie zaprowadzić patriarchat?

„Barbie” może drażnić. Chyba że... odczyta się ją w kluczu egzystencjalnym.

Irena Lasota: Na koloniach

„Tutaj traktują mnie nie bardzo dobrze. Po pierwsze że nie wierzę w boga. Po drugie, że jestem z Francji”.

Jerzy Urban grzebie Solidarność. A pięć tygodni później…

„Ruch Solidarność trwale należy do przeszłości” – stwierdzał pewnym tonem Jerzy Urban. Był 26 lipca 1988 r., a rzecznik rządu PRL na cotygodniowej konferen...

„Bestie, które żyły przed nami”. Ssaki kontra ssaki

„Bestie, które żyły przed nami” szkockiej paleontolog Elsy Panciroli to przykład popularyzacji nauki godny najwyższej pochwały.

„Jagged Alliance 3”. Prawie jak w Nigrze

Fani czekali na „Jagged Alliance 3” od niemal ćwierć wieku.

Robert Mazurek: Fifka a sprawa buszmeńska

Protokół musi być zachowany, nie mogę przecież tak wparować. Po rozmowie z sekretarzem pozwalają usiąść i poczekać. Wreszcie jest. Jego Wysokość król Khois...

Wojciech Chmielarz: Jeden z lepszych Sylwestrów

Cykl wydawniczy i rytm pracy pisarskiej wygląda tak, że w momencie ukazywania się jednego tytułu najczęściej jesteśmy już w trakcie pracy nad kolejnym.

Wina Mazurka. Nawet tu nie wchodź

Jak nie garaż z rewolucyjną gwiazdą, to impertynent niewpuszczający w drzwiach. Sklepy winiarskie budzą strach, ale nie u nas. U nas są puste.

JednoŚladami Andersa, czyli rowerem z Kazachstanu do Edynburga i Gdańska

11 sierpnia obchodzimy 131. rocznicę urodzin gen. Władysława Andersa, który w 1942 r. wyprowadził z sowieckiej Rosji blisko 80 tys. wojskowych i niemal 37...

Reklama
Reklama

Śmierć, a potem płyta. Sinéad O’Connor nie będzie pierwsza

Jedyną dobrą wiadomością po śmierci Sinéad O’Connor jest ta, że zdążyła w tajemnicy nagrać prawie cały album. To nie pierwsza płyta, która ma szanse przejś...

Mark Zuckerberg i Ross Ulbricht. Libertarianie, którym nie wyszło?

Dwóch libertarian chciało zmienić świat na lepsze. Jednemu się nie udało. To wiemy na pewno. A czy drugi rzeczywiście osiągnął sukces?

Mikołaj Grynberg: My na wakacjach, a na Podlasiu wciąż umierają ludzie

Ta książka powstała po to, żebyśmy nie mieli komfortu niewiedzy, że w chwili gdy wybieramy się właśnie na wakacje z dziećmi, na Podlasiu wciąż umierają lud...

Dzieci z powstańczej Warszawy do Auschwitz. „Nie ma dnia, bym się poczuła bezpieczna”

Z powstańczej Warszawy do obozów koncentracyjnych przewieziono tysiące dzieci – niektóre nawet bez rodziców. Te, które przeżyły obóz, opisują głód, ból fiz...

Osobliwość i nowy wspaniały świat. W co wierzą architekci przyszłości z Doliny Krzemowej?

Sztuczna inteligencja w wizji jej najbardziej wpływowych twórców wykracza daleko poza biznes i zarabianie pieniędzy. Jest to idea motywowana religijną wiar...

Jacek Czaputowicz: Morawiecki zasłużył na pomnik w Brukseli

Rząd PiS doprowadził do skokowego postępu europejskiej federalizacji. Przez błędy w swojej polityce ostatecznie pogrzebał własną wizję wspólnoty suwerennyc...

Ronaldo, Kanté, Benzema… Arabia Saudyjska płaci piłkarzom nie tylko za granie

Arabia Saudyjska stała się latem jednym z najchętniej wybieranych kierunków transferowych. Piłkarze za grę w tamtejszej lidze dostają pieniądze wyższe niż...

Festiwal Chopin i jego Europa. Od Pogorelicia do Bruce’a Liu

Sierpniowy Festiwal Chopin i jego Europa ma w tym roku przewrotny tytuł: „Nie po raz pierwszy” i zapowiada liczne niespodzianki oraz nieoczekiwane konfigur...

Jan Maciejewski: Dlaczego ChatGPT nie napisze nigdy dobrej powieści

Nie ma drugiej, porównywalnej z nią, typowo ludzkiej nadwyżki. Czegoś wyłącznie naszego, a więc jedynego i ostatniego przyczółku chroniącego naszą pozycję...

Irena Lasota: „Ryży” Tusk i „kurdupel” Kaczyński przypomniały mi język Gomułki

Amerykanie pękają ze śmiechu lub wybałuszają oczy, gdy mówię im, że w Polsce czołowi politycy wyzywają się od „ryżych” czy „kurdupli”.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama