Reklama

Odolany, czyli warszawski Hongkong. Stara bieda i nowe korki

Zaczęło się od tanich mieszkań w otoczeniu kolejowych nieużytków. Dziś stołeczne Odolany to las niby-apartamentowców, wiecznie zakorkowanych uliczek i tłoku. No i tanio już było.
W ciągu zaledwie dekady Odolany z zaniedbanej części warszawskiej Woli zamieniły się w kilkunastotys

W ciągu zaledwie dekady Odolany z zaniedbanej części warszawskiej Woli zamieniły się w kilkunastotysięczne miasto w mieście

Foto: Adam Chełstowski/Forum

Odolany to część warszawskiej dzielnicy Wola i jeden z najszybciej rozbudowujących się w ostatnich latach rejonów miasta. Można je zobaczyć zza okien pociągu, gdy do stolicy wjeżdżamy od strony Dworca Zachodniego. Bo Odolany są wręcz przytulone do linii kolejowych. Jeszcze kilkanaście lat temu ten fragment stolicy kojarzył się głównie z halami, warsztatami, bocznicami i skupem złomu. W ostatnich latach rosną tam jednak osiedla. Od wschodu otacza je kolejowy odcinek Warszawa Zachodnia – Warszawa Gdańska, od południa fragment linii Warszawa Włochy – Warszawa Centralna, a od zachodu Warszawa Włochy – Warszawa Gdańska. Północną granicę wyznacza ruchliwa ulica Wolska, przy której znaleźć można sklepy i punkty usługowe: od lokalu z tanią odzieżą, przez zakład fryzjerski, zegarmistrza, po mały warsztat, który oferuje naprawę walizek. Ta część Odolan zmienia się najwolniej.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama