Reklama

Seriale na wakacje. Co oglądać w platformach streamingowych?

W streamingach obowiązuje kalendarz sezonowy, więc na platformach ewidentnie widać kanikułę. Mimo to nowości nadal jest sporo i nawet w lipcu można znaleźć ciekawe propozycje.

Aktualizacja: 10.07.2023 06:36 Publikacja: 10.07.2023 03:00

W „Jacku Ryanie” w rolę tytułowego bohatera, analityka CIA tropiącego terrorystyczny spisek, wciela

W „Jacku Ryanie” w rolę tytułowego bohatera, analityka CIA tropiącego terrorystyczny spisek, wciela się John Krasinski

Foto: PRIME VIDEO

Kontynuacje najbardziej oczekiwanych i docenionych serii nadejdą dopiero w sierpniu, choćby kolejne sezony znakomitych „The Bear” (Disney+) czy „Lakers: Dynastii zwycięzców” (HBO Max). Wciąż natomiast są wyświetlane nowe odcinki seriali, które ruszyły jeszcze w czerwcu. Można więc cały czas śledzić kontrowersyjnego „Idola” na HBO. Główną rolę zagrał w nim wokalista Abel Tesfaye, znany jako The Weeknd, a za produkcję odpowiadał Sam Levinson, twórca młodzieżowej „Euforii”.

Jest i polska nowość – „Warszawianka” napisana przez powieściopisarza Jakuba Żulczyka z Borysem Szycem w obsadzie (SkyShowtime). Obydwie produkcje łączą głośne – na swoją miarę – nazwiska, ale też wyrazista erotyka i obyczajowe przekroczenia.

Czytaj więcej

Serial "Warszawianka". Na karuzeli życia

Wciąż także nie skończyła się czwarta, ostatnia seria „Jacka Ryana” (platforma Prime Video). Jednego z najwyżej ocenianych ostatnio seriali sensacyjnych, a zarazem adaptacji powieści szpiegowskich Toma Clancy’ego.

„Wiedźmin”. Kiedy kolejna parta odcinków pojawi się na Netfliksie?

Na trzy ostatnie odcinki czekają też fani netfliksowej ekranizacji „Wiedźmina”. Połowa trzeciego sezonu – ostatniego, w którym zagrał Henry Cavill – jest już dostępna, ale zakończenie trafi w drugiej transzy na amerykańską platformę dopiero 27 lipca. Jest więc czas, żeby nadgonić wcześniejsze odcinki adaptacji sagi Andrzeja Sapkowskiego i przekonać się, czy zostało coś z charakterystycznego przaśnego, słowiańskiego klimatu tej opowieści.

Reklama
Reklama

Wreszcie, dla sierot po „Seksie w wielkim mieście”, HBO Max emituje serial „I tak po prostu”. Jeszcze przez kilka odcinków, do końca sierpnia, będzie można śledzić losy słynnych singielek z Nowego Jorku. Tych samych, w których telewidzowie zakochali się ponad 20 lat temu, choć odpowiednio starszych.

„Superman & Lois” wygrywa z „Tajną inwazją”

Zawsze też musi być jakaś nowa opowieść o superbohaterach. Pierwsza to „Tajna inwazja” na Disney+, bardzo nisko oceniona przez krytyków opowieść z komiksowego uniwersum Marvela. Druga to „Superman & Lois”, której polska premiera trzeciego sezonu odbędzie się na HBO 11 lipca. Tę historię Clarka Kenta i Lois Lane fani oraz znawcy komiksów ocenili zdecydowanie wyżej.

Czytaj więcej

Netflix zekranizuje "Wzgórze psów" Żulczyka

Bardziej konserwatywnym widzom, którzy szukają porządnych obyczajowych scenariuszy, można zarekomendować dwa świeże seriale. Pierwszy z nich to „Szczęściarz Hank” (już jest na HBO), swoista komedia kampusowa, analogicznie do powieści z tego gatunku, których akcja rozgrywa się zazwyczaj na uniwersytecie.

Przeżywający najlepszy moment w swojej karierze Bob Odenkirk (po sukcesie nagradzanego „Zadzwoń do Saula”) wciela się tu w zmęczonego życiem profesora na uczelni wyższej w Pensylwanii. Pieniędzy mało, pracy dużo, co jak wiadomo, jest znakomitym paliwem dla frustracji i sarkastycznych żartów.

Druga propozycja, bliższa formule thrillera, to „Nieświadomi” (od poniedziałku 10 lipca na SkyShowtime), czeski serial o przepoczwarzającej się w 1989 roku Czechosłowacji. Sportretowano w nim świat komunistycznych służb oraz opozycji antykomunistycznej, które nagle, w wolnym już kraju, zaczynają się ścierać na innych polach niż dotychczas.

Reklama
Reklama

Jak co miesiąc, nowe filmy, omijając kina, wypuszcza Netflix. W piątek pokazał komedię kryminalną z Pierce’em Brosnanem „Teściowie poszukiwani”. A także drugi obraz – gorąco oczekiwanego przez polską widownię „Pana Samochodzika i Templariuszy” w nowej odsłonie (środa, 12 lipca).

Apetyty są spore, ale jakość ostatnich filmów tej największej globalnej platformy podpowiada, że bezpieczniej będzie powściągnąć oczekiwania i z chłodną głową wypatrywać premiery.

Premiery HBO Max: „Nolly”i „Pełne koło”

Nieco więcej można oczekiwać od dwóch nadchodzących serii na platformie HBO Max. Trzyodcinkowa biografia „Nolly” opowiada o Noele Gordon, gwieździe angielskiej telewizji sprzed pół wieku, która zasłynęła rolą w telenoweli „Crossroads”. W rolę Gordon wcieliła się 57-letnia Helena Bonham Carter. To pierwszy potencjalny hit.

W serialu „Nolly” Noele Gordon, gwiazdę angielskiej telewizji sprzed pół wieku, gra Helena Bonham Ca

W serialu „Nolly” Noele Gordon, gwiazdę angielskiej telewizji sprzed pół wieku, gra Helena Bonham Carter

Foto: Foto: HBO MAX

Drugi to „Pełne koło” w reżyserii Stevena Soderbergha. Serial opowiada o nieudanym porwaniu przeprowadzonym w Nowym Jorku, a miasto ma być pełnoprawnym bohaterem tej opowieści. „Nolly” wystartowała w niedzielę 9 lipca, a „Pełne koło” ruszy w czwartek 13 lipca.

„Platoniczna przyjaźń”, „W powietrzu” i „Fundacja” w Apple TV+

Lato i urlopy to być może najlepszy czas, kiedy warto poszukać dla siebie czegoś poza najpopularniejszymi platformami i zajrzeć na te mniej wypromowane w Polsce, jak na przykład Apple TV+. Może się okazać, że to właśnie tam znajdziemy najciekawsze premiery VOD wakacji, zróżnicowane i na wysokim poziomie.

Reklama
Reklama

Pierwsza z nich to komedia obyczajowa „Platoniczna przyjaźń” z Rose Byrne oraz Sethem Rogenem w rolach głównych. Opowiada o dwójce dawnych przyjaciół, którzy w młodości za bardzo się kolegowali, żeby zostać kochankami. Teraz po latach się spotykają i na nowo pogłębiają swoją relację.

Na tej samej platformie jest też świeża dawka sensacji – serial „W powietrzu” z Idrisem Elbą, który zagrał negocjatora próbującego bezpiecznie sprowadzić na ziemię porwany przez terrorystów samolot.

Jared Harris i Lee Pace w serialu „Fundacja”, opartym na cyklu powieści Isaaca Asimova o losach Gala

Jared Harris i Lee Pace w serialu „Fundacja”, opartym na cyklu powieści Isaaca Asimova o losach Galaktycznego Imperium

Foto: Apple TV+

Na koniec propozycja science fiction, na dodatek oparta na literackiej klasyce tego gatunku. To „Fundacja”, swobodna adaptacja powieściowego cyklu Isaaca Asimova. Pierwsza seria z 2021 r. była szeroko chwalona, choć nie zdobyła takiego rozgłosu jak przedsięwzięcia Netfliksa i HBO. Teraz, od 14 lipca, na Apple TV+ będzie co tydzień wchodzić kolejnych dziesięć odcinków tej katastroficznej opowieści. Może to one zdołają uratować wakacyjny sezon miłośnikom seriali.

Platformy streamingowe
Gratka dla miłośników Ridleya Scotta. Netflix udostępnia jeden z jego hitów
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Platformy streamingowe
Netflix od dziś oferuje filmy Wesa Andersona. Wśród nich oscarowy hit
Platformy streamingowe
„Lalka”. Zaczęła się wojna na trailery. Jesienią film i serial
Platformy streamingowe
„1670: Sezon 3” w drugiej połowie 2026 r. Jan Paweł na królewskim dworze
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama