To korzystne dla podatników stanowisko potwierdził NSA w dwóch sprawach dotyczących działek wydzielonych z gospodarstw rolnych (sygnatury akt I FSK 1695/11 i I FSK 1732/11).
W obu chodziło o interpretacje. Pierwsza dotyczyła sprzedaży działek wyodrębnionych z gospodarstwa rolnego przez rolnika ryczałtowca. Druga – sprzedaży przez osobę, która nie była rolnikiem. W obu sprzedaż działek miała związek ze zmianą w planie zagospodarowania przestrzennego i przeznaczeniem gruntu pod zabudowę mieszkalno-usługową.
We wnioskach o interpretacje właściciele uznawali, że zbycie działek nie podlegało VAT, bo była to wyprzedaż części majątku osobistego. Fiskus był innego zdania.
Obie interpretacje zostały zaskarżone. Jednemu podatnikowi WSA w Warszawie przyznał rację, a skargę drugiego oddalił. Obie sprawy ostatecznie trafiły do NSA. Korzystny dla jednego z podatników wyrok zaskarżył fiskus, a orzeczenie potwierdzające stanowisko organu podatkowego – drugi podatnik. Składy orzekające w obu sprawach niezależnie od siebie postanowiły skierować pytania wstępne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jeden zapytał, czy osoba fizyczna, która prowadziła działalność rolniczą, ale ze względu na zmianę planów zagospodarowania zakończyła ją, przekwalifikowała grunt, podzieliła go, a potem sprzedała, jest z tego tytułu podatnikiem VAT. Drugi zaś, czy rolnika ryczałtowego, który sprzedaje działki służące wcześniej działalności rolniczej, a teraz przeznaczone w planie pod zabudowę mieszkaniowo-usługową, należy uznać za podatnika VAT rozliczającego zbycie na zasadach ogólnych.
Polski ustawodawca nie implementował prawidłowo dyrektywy
Trybunał odpowiedział 15 września 2011 r. na wątpliwości polskiego sądu kasacyjnego (połączone sprawy C-180/10 i C-181/10). Sporne sprawy wróciły na wokandę NSA i ostatecznie zakończyły się z korzyścią dla obu zbywców działek.
Uzasadniając oba wyroki, NSA podkreślił, że zgodnie z orzeczeniem Trybunału to do sądu krajowego należy ocena, czy ustawodawca krajowy prawidłowo implementował art. 12 ust. 3 dyrektywy 2006/112/WE. Przepis ten stanowi, że za podatnika należy uznać każdego, kto okazjonalnie dokonuje transakcji związanej z działalnością gospodarczą, w szczególności dokonującego pojedynczej dostawy terenu budowlanego. Tymczasem polska ustawa o VAT za działalność gospodarczą uznaje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, również gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar jej wykonywania w sposób częstotliwy. Porównując te dwie regulacje, NSA uznał, że z polskiej ustawy nie można jasno i precyzyjnie wywieść, że za podatnika należy uznać każdego, kto sprzedaży dokonuje okazjonalnie. Brak jasnego sformułowania oznacza, że Polska nie skorzystała z możliwości objęcia opodatkowaniem każdej, nawet okazjonalnej, transakcji związanej z działalnością.
– W tej sytuacji należało jedynie zbadać, czy w celu sprzedaży gruntów ich właściciele podjęli aktywne działania obrotu nieruchomościami, angażując środki podobne do wykorzystywanych przez producentów, handlowców i usługodawców – podkreślił sędzia NSA Marek Kołaczek.
Zdaniem sądu kasacyjnego żaden ze skarżących takich działań nie podjął, więc nie stał się podatnikiem VAT. Zbycie działek mieściło się w zarządzie majątkiem prywatnym. Wyroki są prawomocne.
Zobacz serwis » Dobra Firma » Podatki i księgi » Nieruchomości » Sprzedaż » VAT od sprzedaży nieruchomości » VAT od sprzedaży działek