Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jej rozmiary i skutki w pełni to uzasadniają (sygn. II GSK 269/08)

. Już wcześniej Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła spółce zezwolenie na działalność maklerską.

W wyniku trwającej niespełna rok działalności WGI DM z kont klientów mogło wyparować nawet 260 mln zł. Trwa śledztwo w sprawie karnej i toczą się procesy cywilne wytoczone przez Stowarzyszenie Wierzycieli WGI DM. Zakończyły się natomiast sprawy w sądach administracyjnych.

W wydanym przed rokiem wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę syndyka upadłości WGI DM na decyzję o cofnięciu zezwolenia na działalność maklerską. Uchylił jednak decyzję KNF o nałożeniu 500 tys. zł kary z powodu zbyt lakonicznego jej uzasadnienia.

Wczoraj NSA uwzględnił skargę kasacyjną KNF od tego orzeczenia. Komisja argumentowała, że wobec rozmiaru i skali powtarzających się naruszeń interesów klientów i manipulowania ich rachunkami wymierzenie wysokiej kary pieniężnej było w pełni usprawiedliwione. Nie można też jej oceniać, abstrahując od motywów zawartych w uchwale KNF o cofnięciu zezwolenia na działalność maklerską.

Uwzględniając skargę kasacyjną, NSA podkreślił, że działalność WGI Domu Maklerskiego stanowiła istotne zagrożenie dla interesów klientów. Charakter tych nadużyć pozwala na stwierdzenie, że lakoniczność uzasadnienia decyzji o nałożeniu w 2006 r. maksymalnej wówczas kary pieniężnej nie miała wpływu na wynik sprawy. A nałożenie tej kary było w pełni zasadne.