[b]Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. I OSK 1069/09)[/b] oddalił skargę kasacyjną firmy na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.

WSA uchylił decyzje odmawiające spadkobiercom byłej właścicielki zwrotu działki wywłaszczonej w 1985 r. na niezrealizowaną bazę zajezdni autobusowej MPK w Krakowie.

Spadkobiercy wystąpili w 2000 r. o zwrot nieruchomości, ponieważ stała się zbędna na cel wywłaszczenia.

Prezydent Krakowa odmówił, wojewoda małopolski utrzymał decyzję w mocy. Działki nie można zwrócić – stwierdzili – ponieważ po przejęciu jej przez miasto, została połączona z innymi gruntami i obecnie wchodzi w skład trzech odrębnych działek. Miasto Kraków wniosło je aportem do spółki Małopolska Giełda Rolno-Ogrodnicza MAGRO S.A. Jeżeli Skarb Państwa lub gmina nie jest właścicielem nieruchomości, nie może jej odebrać aktualnemu właścicielowi i wydać decyzji o zwrocie. Możliwe to jest tylko wtedy, gdy na przeszkodzie nie stoi jej stan prawny.

Robert K., jeden ze spadkobierców b. właścicieli, zaskarżył te decyzje do WSA w Krakowie. Z umowy z 1997 r., na mocy której gmina Kraków przekazała MAGRO S.A. wywłaszczoną nieruchomość, wynika, że przedstawiciele gminy wiedzieli o toczącym się postępowaniu o zwrot nieruchomości i zobowiązali się do zaspokojenia ewentualnych roszczeń osób trzecich. Bezskutecznie jednak spadkobiercy proponowali wypłatę odszkodowania w wysokości różnicy pomiędzy obecną wartością nieruchomości, a wysokością odszkodowania wypłaconego poprzednim właścicielom.

Ze względu na śmierć jednego z uczestników postępowania sprawa w krakowskim WSA została wznowiona dopiero w 2009 r. W tym czasie zapadły już wyroki Sądów Okręgowego i Apelacyjnego w Krakowie oraz Sądu Najwyższego. W ich wyniku pozostał w mocy wyrok SO w Krakowie z 2007 r., stwierdzający nieważność umowy o wniesieniu działki przez miasto Kraków do spółki MAGRO S.A.

W tej sytuacji WSA w Krakowie uchylił zaskarżone decyzje ([b]sygn. II SA/Kr 292/09[/b]). Stwierdzenie nieważności umowy z 1997 r. zasadniczo zmienia stan faktyczny sprawy, a jej prawidłowe rozstrzygnięcie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego – orzekł.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła do NSA spółka Sobiesław Zasada S. A., która stała się kolejnym właścicielem wywłaszczonej nieruchomości. Jej zdaniem nie było postaw do uchylenia zaskarżonych decyzji, gdyż aktualny stan prawny nieruchomości uniemożliwia jej zwrot. Podmiot, który nabył taką nieruchomość i na niej zainwestował, nie może ponosić skutków nie wykonania prawnych obowiązków przez organ administracji.

NSA oddalił skargę kasacyjną. [b]Gdy zamierza się użyć nieruchomości na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, należy zawiadomić o tym poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców[/b] – stwierdził sąd. [b]Naruszenie tego obowiązku nie może podważać prawa do żądania zwrotu nieruchomości i uzasadniać przerzucenia skutków tego naruszenia wyłącznie na poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców. Jeżeli natomiast skarb państwa czy gmina nie dysponują już nieruchomością, powinny podjąć działania, które zmierzałyby do jej odzyskania[/b] – stwierdził NSA.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Wyroki WSA w Krakowie i NSA oznaczają, że sprawa o zwrot wywłaszczonej działki musi być ponownie rozpoznawana.