Reklama

Krnąbrny skazany nie dostanie zadośćuczynienia

Naganne zachowanie w czasie odbywania kary więzienia uniemożliwia ochronę interesów skazanego

Publikacja: 23.08.2010 05:00

Krnąbrny skazany nie dostanie zadośćuczynienia

Foto: Fotorzepa, Bartłomiej Żurawski Bartłomiej Żurawski

Orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Lublinie zapadło pod sygnaturą [b](sygn. I ACa 259 /10)[/b].

Marek K. domagał się od Skarbu Państwa reprezentowanego przez Areszt Śledczy w Krasnymstawie zadośćuczynienia za naruszenie godności osobistej. Uzasadnił, że od 19 czerwca do 11 września 2008 r. przebywał w kilku celach o powierzchni mniejszej niż 3 mkw. na jednego osadzonego. Ponadto przez pierwszych dziesięć dni ze względu na brak miejsca musiał spać na materacu rozkładanym nocą na podłodze. Przekonywał, że odbywanie kary w takich warunkach poważnie wpłynęło na jego kondycję psychiczną.

Sąd Okręgowy w Lublinie stwierdził, że aresztowi śledczemu nie można przypisać odpowiedzialności na podstawie art. 417 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=4112EBDAD97AD3687BC1BE95A823EE66?id=70928]kodeksu cywilnego[/link] (szkoda wyrządzona przy wykonywaniu władzy publicznej), bo jego działanie było zgodne z przepisami prawa. Marka K. w przepełnionej celi umieszczono na podstawie zarządzenia dyrektora aresztu, zgodnie z obowiązującym wówczas art. 248 § 1[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3D7F2338B820CE80ABE1FAB5E145A37E?id=75003] kodeksu karnego wykonawczego[/link]. Sama zaś ciasnota w celi nie jest samoistną podstawą zasądzenia zadośćuczynienia i nie stanowi naruszenia godności osobistej.

Sąd dopatrzył się jednak innego naruszenia praw. Uznał, że godność Marka K. naruszono, nie zapewniając mu godziwych warunków spoczynku nocnego przez dziesięć dni.

I to było powodem przyznania 1 tys. zł zadośćuczynienia.

Reklama
Reklama

Skarb Państwa w apelacji nie kwestionował swojej odpowiedzialności za niezapewnienie łóżka. Podnosił jednak, że ze względu na zachowanie i postawę oskarżonego nie zasługuje on na ochronę.

Argument ten podzielił Sąd Apelacyjny w Lublinie . Uznał, że [b]areszt śledczy, nie zapewniając osadzonemu łóżka, nie działał z premedytacją, aby go poniżyć lub wywołać cierpienia fizyczne i psychiczne. Zdarzenie było wynikiem trudnych warunków lokalowych w areszcie. Sąd wytknął Markowi K., że jego zachowanie w czasie odbywania kary jest naganne. Jest silnie związany z podkulturą przestępczą. Nie przestrzega porządku i dyscypliny[/b]. Był dwukrotnie karany dyscyplinarnie za nielegalne kontakty ze współosadzonymi, wysoce arogancką postawę i używanie wulgarnych słów wobec funkcjonariuszy Służby Więziennej. Ma też wyrok za ich znieważenie.

Zdaniem sądu zachowanie Marka K., jego postawa i stosunek do innych uzasadniają stanowisko, że przyznanie mu ochrony za naruszenie godności osobistej byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.) i poczuciem sprawiedliwości. Wyrok jest prawomocny.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF już działa, ale papierowe faktury wciąż pozostają w modzie
Prawo dla Ciebie
„Rzadko spotykane, dziś wracają na szczyt”. Jest najnowszy ranking imion
Prawo karne
Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama