Kierownik ośrodka pomocy społecznej, działając z upoważnienia burmistrza, odmówił Janinie S. przyznania zasiłku celowego na zakup żywności. Uzasadnił to tym, że kobieta prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z matką. Ponadto podczas wywiadu środowiskowego odmówiła ujawnienia dochodu matki.
Jako podstawę prawną wydania takiej właśnie decyzji kierownik ośrodka wskazał art. 11 ust. 2 oraz art. 107 ust. 5 ustawy o pomocy społecznej. Zgodnie z pierwszym przepisem brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej może stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia. Drugi przepis normuje, że pracownik socjalny przeprowadzający rodzinny wywiad środowiskowy może się domagać od osoby lub rodziny ubiegającej się o pomoc złożenia oświadczenia o dochodach i stanie majątkowym.
Decyzję organu utrzymało w mocy samorządowe kolegium odwoławcze, stwierdzając, że ustalenie dochodu matki wnioskodawczyni jest niezbędne do oceny sytuacji materialnej rodziny oraz ustalenia prawa do świadczeń z pomocy społecznej.
Janina S. w skardze do sądu podtrzymywała, że nie prowadzi gospodarstwa domowego z matką. Robienie zaś zakupów dla niej nie stanowi dowodu na to, ponieważ jest usługą grzecznościową. Ze względu na stan zdrowia matki Janina S. pomaga jej w codziennych czynnościach. Podnosiła też, że dochód matki jest jej osobistą sprawą i nie może jej zmusić do jego wyjawienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (wyrok z 17 marca 2011 r, sygnatura akt: II SA/Lu 871/10) uchylił decyzje obu organów, wytykając, że nienależycie rozpoznały sprawę.
Nie można uznać, że stanowisko Janiny S., która konsekwentnie utrzymywała, że nie prowadzi gospodarstwa domowego z matką, uniemożliwiło pracownikom opieki społecznej ustalenie stanu faktycznego sprawy. Zwłaszcza że kobieta ujawniała wszystkie niezbędne informacje jej dotyczące. Nie mogła wskazać dochodu matki chociażby ze względu na jej wyraźny sprzeciw.
Zdaniem sądu brak współdziałania z pracownikiem socjalnym osoby ubiegającej się o świadczenie z pomocy społecznej, o jakiej stanowi art. 11 ust. 2 wspomnianej ustawy, nie odnosi się do odmowy udzielenia informacji o sytuacji finansowej rodziny. Organy błędnie powołały powyższy przepis jako podstawę prawną rozstrzygnięć.
Brak współdziałania rodzący dla świadczeniobiorcy negatywne skutki powinien dotyczyć jego trudnej sytuacji życiowej, a nie trudności w ustaleniu faktów przez pracownika pomocy społecznej.
W tej sytuacji powinien się on zwrócić do właściwego organu o podanie informacji o wysokości świadczenia emerytalnego matki wnioskodawczyni. Organy jednak tych czynności zaniechały.