Nie sądzę, żeby problem immunitetu wynikającego z członkostwa w delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy był przez prokuraturę dogłębnie analizowany. Gdyby tak było i gdyby wnioski szły w tym kierunku, że decyzja Sejmu o uchyleniu immunitetu jest wystarczająca, to można było tę kwestię wyłożyć sądowi już we wniosku – w myśl starej zasady, że sami pokazujemy potencjalnie trudne aspekty i je wyjaśniamy. Argumentacja następcza jest zwykle mało przekonująca.
Mam jednak wrażenie, że dyskusja o tym, czy doszło do „kompromitacji” prokuratury (i jak dużej), powoduje, że odwracamy oczy od kluczowego problemu w tej sprawie. Od tego, czy poseł Romanowski jest osobą, o której tymczasowe aresztowanie w ogóle powinno się wnosić. Środki zapobiegawcze (w tym tymczasowe aresztowanie) można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a wyjątkowo także w celu zapobiegnięcia popełnieniu przez oskarżonego nowego, ciężkiego przestępstwa.
Czytaj więcej
Po tym, jak sąd odmówił aresztowania byłego wiceministra sprawiedliwości, zapowiada on pozwy, pro...
Z doniesień medialnych wynika, że poseł Romanowski jeszcze w zeszły piątek stawił się wraz z obrońcą w prokuraturze i był gotów złożyć zeznania/wyjaśnienia. Z tego, co wiem, tzw. „taśmy Mraza” są już zabezpieczone. Można ich posłuchać nie tylko w kancelarii tajnej, ale częściowo nawet na YouTube. Nic mi nie wiadomo, by poseł Romanowski nie miał w Polsce miejsca stałego pobytu, czy też by podejmował kroki zmierzające np. do ucieczki. Jako żywo źródła milczą też o tym, by planował on popełnienie nowego, ciężkiego przestępstwa.
Od lat mówi się, że areszty są w Polsce nadużywane. Że są wydobywcze, choć nie powinny, że trwają wiele lat, choć powinny być – jak sama nazwa wskazuje – tymczasowe. Że kiedy areszt już zostaje zastosowany, to bardzo trudno go opuścić, bo jest przedłużany automatycznie i bezrefleksyjnie, na podstawie orzeczeń bardzo wątpliwie i ogólnikowo uzasadnionych. Z niedawno opublikowanego raportu Fundacji Court Watch Polska wynika, że uwzględnianych jest około 90% wniosków o areszt. Szokujące są dane dot. np. apelacji rzeszowskiej, w której areszty stosuje się w 97,5% przypadków złożonych wniosków. W okręgu opolskim jest to niemal 99%.