Teoretycznie pierwotny projekt rządowy dla sądownictwa powszechnego powstający w Ministerstwie Sprawiedliwości powinien być konsultowany z właściwymi organami konstytucyjnymi (np. z Krajową Radą Sądownictwa) oraz organizacjami pozarządowymi (np. ze Stowarzyszeniem Sędziów Polskich Iustitia). Równolegle projekt taki podlega konsultacjom wewnątrz Rady Ministrów i dopiero po ich pozytywnym zakończeniu trafia z podpisem prezesa Rady Ministrów na biurko marszałka Sejmu, czy też – mówiąc po staropolsku – do laski marszałkowskiej. Dopiero wówczas rozpoczynają się procedury związane w z właściwym procesem legislacyjnym w parlamencie.