Reklama

Wrzutki z opóźnionym zapłonem - Mariusz Królikowski o projekcie ustawy o ustroju sądów powszechnych

Prawidłowo prowadzony proces tworzenia prawa jest fundamentem zaufania obywateli do demokratycznego państwa. Praktyka ostatnich lat to niestety historia ciągłego chodzenia na skróty – pisze sędzia Mariusz Królikowski.
Wrzutki z opóźnionym zapłonem - Mariusz Królikowski o projekcie ustawy o ustroju sądów powszechnych

Foto: materiały prasowe

Teoretycznie pierwotny projekt rządowy dla sądownictwa powszechnego powstający w Ministerstwie Sprawiedliwości powinien być konsultowany z właściwymi organami konstytucyjnymi (np. z Krajową Radą Sądownictwa) oraz organizacjami pozarządowymi (np. ze Stowarzyszeniem Sędziów Polskich Iustitia). Równolegle projekt taki podlega konsultacjom wewnątrz Rady Ministrów i dopiero po ich pozytywnym zakończeniu trafia z podpisem prezesa Rady Ministrów na biurko marszałka Sejmu, czy też – mówiąc po staropolsku – do laski marszałkowskiej. Dopiero wówczas rozpoczynają się procedury związane w z właściwym procesem legislacyjnym w parlamencie.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama