4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 18.11.2015 02:00 Publikacja: 18.11.2015 02:00
Agnieszka Łukasiewicz
Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała
Na potrzeby sporządzania sprawozdania finansowego kwoty przysługujące firmie od kontrahentów trzeba ocenić pod kątem prawdopodobieństwa uzyskania ich zapłaty. Przepisy o rachunkowości nakazują wyceniać należności na dzień bilansowy w kwocie wymaganej zapłaty i przy zachowaniu zasady ostrożności. Chodzi o to, aby kwoty należności były wykazane w sprawozdaniu w kwocie, która jest dla firmy realnie możliwa do uzyskania.
Analiza należności pod kątem ewentualnego zagrożenia ich spłaty jest konieczna, aby dane zawarte w sprawozdaniu przedstawiały rzeczywisty obraz finansów firmy. Poza tym takie postępowanie wynika pośrednio z definicji aktywów, która mówi o kontrolowanych przez jednostkę zasobach majątkowych o wiarygodnie określonej wartości, powstałych w wyniku przeszłych zdarzeń, które w przyszłości przyniosą jednostce korzyści ekonomiczne. Należności od kontrahentów, których spłata stoi pod znakiem zapytania, mogą więc nie spełniać definicji aktywów. Informacje o pogarszającej się płynności finansowej odbiorcy, powtarzające się opóźnienia w zapłatach faktur, kwestionowanie należności przez klienta, występowanie przeterminowanych pozycji to tylko niektóre zdarzenia, które mogą uzasadniać tworzenie odpisów aktualizujących wartość należności. Szczegóły w artykule "Należności i zobowiązania do sprawdzenia".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Zamieszanie z nowym systemem fakturowania pokazuje dobitnie: zabrakło sprawnego zarządzania wdrażaniem KSeF, sys...
Czy arbitraż i John Rawls mogą pomóc uratować polski wymiar sprawiedliwości?
Widmo gniewu politycznych nadzorców bardziej dziś motywuje prokuratorów niż obawa, że za błędy przyjdzie im płac...
Zawsze mnie będzie zastanawiało, jak łatwo ekspertom, autorytetom, komentatorom, przychodzi odwracanie pojęć, po...
PiS miało osiem lat, by usunąć art. 212 z kodeksu karnego, ale dopiero po skazaniu Adama Borowskiego grzmi, że m...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas