Reklama

Cieślik: Piłka i karabin

Kiedy słyszę słowo kultura, odbezpieczam rewolwer – miał powiedzieć Hans Johst (a później te słowa przypisywano Goebbelsowi).
Cieślik: Piłka i karabin

Foto: AFP

Ja mam podobnie, kiedy słyszę o ideałach sportu, co skądinąd z kulturą ma wiele wspólnego. Może kiedyś miało to jakieś znaczenie, ale w kulturze konsumpcji, gdzie wszystko da się kupić, brzmi jak żart. Piszę te słowa w dniu inauguracji mundialu, który Władimir Putin kupił tylko po to, żeby przykryć, jak to się mówi w języku PR, poczynania w rodzaju aneksji Krymu czy trucia byłych agentów. Wcześniej kupił zresztą również zimowe igrzyska, a ideały olimpijskie w takim kontekście brzmią równie komicznie.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
felietony
Jacek Czaputowicz: Dlaczego Polska nie pasuje Niemcom
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Opinie polityczno - społeczne
Jerzy Surdykowski: Kto tu jest „zakutym łbem”
analizy
Michał Kolanko: Czy istnieje PiS poza Jarosławem Kaczyńskim?
Opinie polityczno - społeczne
Rusłan Szoszyn: Od potęgi wywiadu do tuby propagandy? Putin zmienił SWR w narzędzie dezinformacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama