Reklama

Ruch Palikota - kampania wyborcza - Piotr Zaremba

Ruch Palikota sięgnął po demagogiczną mieszaninę haseł, przede wszystkim po fanatyczny antyklerykalizm
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Janusz Palikot, zanim osiągnął swój zdumiewająco dobry wynik, odrobił kilka lekcji. Decydując się na udzielenie wywiadu rzeki atakującego Donalda Tuska, osiągnął to, czego chciał najbardziej: rozgłos. Potem zalecił swoim ludziom głośny krzyk i sam krzyczał najgłośniej przeciw pozostałym partiom. Jego tyrady były czasem racjonalne, zwłaszcza gdy demaskował miałkość obozu rządowego, którą zna jak mało kto, częściej niespójne lub pozbawione logiki, ale dość skuteczne, jak kiedyś wystąpienia Stana Tymińskiego czy Andrzeja Leppera. Pod koniec kampanii złagodził przekaz, prezentując się jako przewidywalny koalicjant dla PO.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama