Reklama

Zuzanna Dąbrowska: Marcin Mastalerek lansuje prezydenta Andrzeja Dudę wbrew jego chęciom

Rola impresariów wielkich gwiazd jest niewdzięczna. Trzeba znosić ich humory, niekonsekwencje i medialne wpadki. Ale w duecie Andrzej Duda – Marcin Mastalerek trudno określić, kto jest gwiazdą, a kto jej menedżerem.
Marcin Mastalerek (z prawej) gotów jest siłą wyprowadzać prezydenta ku niezależności, nawet wbrew je

Marcin Mastalerek (z prawej) gotów jest siłą wyprowadzać prezydenta ku niezależności, nawet wbrew jego chęciom.

Foto: PAP/Leszek Szymański

Teoretycznie to szef gabinetu powinien dbać o interesy pryncypała, lansować go i budować pozytywny wizerunek. I nawet się stara. Ale prezydent jest krnąbrny. Chciałby oczywiście zbudować swoją pozycję i być lubiany przez obywateli, a przy tym jeszcze wykazywać się żelazną konsekwencją i krystalicznym charakterem. Ale przeszkadza mu w tym polityczna afiliacja i podporządkowanie prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Czytaj więcej

Kamiński i Wąsik zostaną ponownie ułaskawieni przez prezydenta Dudę

Dlaczego prezydent jeszcze ich nie ułaskawił? Wąsik i Kamiński ofiarami promocji

A Marcin Mastalerek partyjnych zleceniodawców nie lubi, bo go źle potraktowali. Dlatego gotów jest siłą wyprowadzać prezydenta ku niezależności, nawet wbrew jego chęciom. Ofiarami tej sytuacji padają właśnie Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński. Ambicje szefa gabinetu sięgają jednak bardzo daleko, bo sam zapewne też chciałby kiedyś zostać gwiazdą.

Czytaj więcej

Sondaż: Ponad połowa Polaków nie chce ułaskawienia Kamińskiego i Wąsika

Prawomocnie skazani politycy PiS mogliby już dawno opuścić więzienie, gdyby Andrzej Duda zrobił to, o czym powiedział w wywiadzie dla „Super Expressu”, czyli powtórnie ich ułaskawił, „żeby ich po prostu ratować”. W piątek wyraźną dyrektywę w tej sprawie wydał prezes PiS pod więzieniem, w którym przebywa Maciej Wąsik. Wszystko się wyraźnie nagrało na dziennikarskie mikrofony i nie ma wątpliwości, jakie jest stanowisko prezesa, więc Andrzej Duda szybko przystąpił do przestawiania kursu i także otworzył serce na ciężki los osadzonych.

Reklama
Reklama

Ale otoczenie prezydenta wbiło sobie do głowy, że powtórne ułaskawienie to despekt na honorze głowy państwa i przyznanie się do błędu. I ze wszystkich sił stara się powstrzymać głowę państwa od działania. A szef gabinetu posuwa się nawet do prostowania jego słów z wywiadu i tłumaczenia „co właściwie Andrzej Duda miał na myśli”.

Jarosław Kaczyński ma większy wpływ na Andrzeja Dudę

Rozrywany sprzecznymi interesami obu środowisk prezydent gubi się więc podwójnie: ani nie jest bohaterem PiS, ani nie buduje własnej pozycji.

Najnowsze medialne nieporozumienia między Andrzejem Dudą i jego ministrem wskazują jednak, że to prezes Prawa i Sprawiedliwości ma wciąż decydujący wpływ na prezydenckie deklaracje.

Opinie polityczno - społeczne
Rusłan Szoszyn: Od potęgi wywiadu do tuby propagandy? Putin zmienił SWR w narzędzie dezinformacji
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
felietony
Jan Zielonka: Sprawczość za wszelką cenę
Opinie polityczno - społeczne
Jerzy Surdykowski: Przeklęty los centrysty
Opinie polityczno - społeczne
Rita Süssmuth – orędowniczka polsko-niemieckiego pojednania
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama