Reklama

Michał Szułdrzyński: Tęczowy blamaż polskiej prawicy

Wycofywanie się samorządów z uchwał anty-LGBT pokazuje skalę porażki konserwatywnego programu obecnej władzy.
VI Trójmiejski Marsz Równości na ulicach Gdańska

VI Trójmiejski Marsz Równości na ulicach Gdańska

Foto: PAP/ Adam Warżawa

Przestraszone wizją utraty pieniędzy samorządy zmieniają uchwały anty-LGBT. Można ironizować, że ideologia LGBT nie jest już groźna dla polskiej rodziny. Ale sprawa jest poważna. Pokazuje, że zamiast uprawiać konserwatywną politykę, rządzący marnują czas, zasoby i polityczny kapitał. Okazuje się teraz, że w całej awanturze nie chodziło o żadne wartości, tylko wyłącznie o politykę.

W ostatnich kampaniach wyborczych nikt nie proponował np. wprowadzenia w Polsce małżeństw jednopłciowych z prawem do adopcji. Ale Zjednoczona Prawica uznała, że to świetny temat do podgrzania sporu światopoglądowego. Wywołano panikę moralną, głównym wrogiem cywilizacji, rodziny, chrześcijaństwa uczyniono ideologię LGBT. I postanowiły to również wykorzystać dla podreperowania swoich notowań także samorządy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama