Reklama
Rozwiń
Reklama

Przemysław Tychmanowicz: Przed nami gorąca jesień na rynkach

Giełdy przez długi czas zdawały się ignorować kolejne doniesienia o rosnącej liczbie zakażonych. Zmieniła to czwartkowa przecena akcji. Nie wiadomo jednak, czy jest to faktycznie początek fali spadków, czy tylko chwilowe schłodzenie nastrojów.
Przemysław Tychmanowicz: Przed nami gorąca jesień na rynkach

Foto: Fotorzepa, Andrzej Cynka

To była kwestia czasu. Rozprzestrzeniający się wirus i kolejne obostrzenia gospodarcze prędzej czy później musiały uderzyć w giełdy i świat finansów. W czwartek inwestorzy masowo uciekali od ryzykownych aktywów. Mocno traciły na wartości akcje na światowych giełdach, w tym również na warszawskim parkiecie. Pod presją sprzedających znalazł się także złoty. W obliczu drugiej fali koronawirusa znowu zaczęło się liczyć bezpieczeństwo, nie tylko to zdrowotne, ale też finansowe.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama