Środowa sesja na krajowej giełdzie została zdominowana przez sprzedających. Ich wzmożona aktywność w pierwszej fazie handlu sprawiła, że WIG20 znalazł się ponad 1,5 proc. pod kreską. Krajowe indeksy poddały się negatywnym nastrojom panującym na zagranicznych rynkach akcji, gdzie inwestorzy chętnie pozbywają akcji. Większość głównych indeksów na giełdach Starego Kontynentu rozpoczęła środowe notowania na minusach, wykazując tendencję do ich pogłębienia w dalszej części handlu.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump oznajmił w środę, że nakazał swojemu sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi odcięcie wszelkiego handlu z Hiszpanią. Pow...
O nastawieniu inwestorów decyduje w dużej mierze geopolityka. Głównym wyzwaniem są napięcia na linii USA–Iran i powracające obawy o trwałość rozejmu. To podbiło ceny ropy na światowych rynkach. Dodatkowy niepokój może budzić korekta wycen w sektorze sztucznej inteligencji, która miała miejsce podczas wtorkowej sesji za oceanem.
Akcje KGHM i Dino pogłębiają korektę
Wyprzedaż w Warszawie zawdzięczamy przede wszystkim wzmożonej podaży akcji największych spółek z indeksu WIG20. Negatywnie wyróżniają się walory KGHM, które poszybowały w dół o ponad 5 proc. w odpowiedzi na pogłębienie korekty cen miedzi na światowych giełdach metali. Wyprzedaż nie omija także papierów Dino, które wyznaczyły nowy kilkuletni dołek notowań. Na celowniku sprzedających znalazły się także akcje większości pozostałych uczestników indeksu, choć zasięg spadków w ich przypadku jest mniej znaczący. Negatywnym nastrojom skutecznie opierają się walory Orlenu, którym sprzyja odbicie cen ropy.
Negatywne nastoje nie pozostały bez wpływu na notowania spółek z szerokiego rynku, gdzie zdecydowaną przewagę mają taniejące walory. Wśród najmocniej przecenionych są akcje m.in. Huuuge, Odlewni i Grodna.