Za uchwaleniem ustawy głosowało 427 posłów, pięciu było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Ustawa o Obywatelskich Kontach Inwestycyjnych (OKI) ma na celu realizację jednego z priorytetów obecnego rządu, czyli rozwój krajowego rynku kapitałowego. Zgodnie z dokumentem OKI miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Wcześniej planowano, że zaczną funkcjonować od 1 lipca tego roku.

Czytaj więcej

OKI, czyli sporo nadziei, ale też trochę obaw

Aktywa inwestycyjne denominowane w złotych, takie jak akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych, miałyby zostać zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł. Z kolei aktywa o charakterze oszczędnościowym, np. obligacje i lokaty, byłyby zwolnione z tego podatku do kwoty 25 tys. zł.

Nowy podatek dla aktywów przekraczających limity

Wszystkie aktywa zgromadzone na OKI, które przekroczyłyby wskazane limity, miałyby zostać objęte nowym podatkiem od ich wartości. Rząd przekonywał, że podatek ten nie będzie przekraczał 1 proc. i będzie wyliczany według szczegółowego algorytmu uwzględniającego dzienne wyceny, saldo wpłat oraz czas posiadania konta.

Rząd uważa, że wdrożenie OKI może sprawić, iż na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi około 25 mld zł do 2030 r. oraz 74 mld zł do 2040 r.

Czytaj więcej

Rząd przyjął projekt ustawy o OKI. Konta bez podatku Belki ruszą w 2027 roku

Tzw. podatek Belki, czyli podatek od zysków kapitałowych, został wprowadzony w Polsce w 2002 r. przez ówczesnego ministra finansów, Marka Belki. Od jego nazwiska pochodzi popularna nazwa tej daniny.

Podatek obejmuje dochody z obligacji, lokat bankowych oraz zyski ze sprzedaży papierów wartościowych, a więc m.in. jednostek funduszy inwestycyjnych i akcji. Stawka podatku wynosi 19 proc. Sposób jego poboru i rozliczania jest uzależniony od rodzaju aktywów, od których jest naliczany.