Reklama
Rozwiń
Reklama

Giełda podnosi atrakcyjność firm

Na ciekawe projekty zawsze znajdą się chętni – mówi wiceprezes Vestor Dom Maklerski Michał Meller.
Giełda podnosi atrakcyjność firm

Foto: materiały prasowe

Rz: Branża maklerska przeżywa ciężkie chwile. Powszechnie wiadomo, że samo pośrednictwo w handlu akcjami jest biznesem raczej mało rentownym. Jak to natomiast wygląda od strony bankowości inwestycyjnej? Czy spółki w ogóle są zainteresowane pozyskiwaniem kapitału na giełdzie?

Michał Meller: Tak, choć cały czas największą dynamikę wzrostu obserwujemy w segmencie instrumentów dłużnych. Trzeba jednak podkreślić, że w tej chwili na emisję akcji bądź też obligacji decydują się przede wszystkim mniejsze spółki, które z różnych względów mają ograniczone finansowanie z banków albo potrzebują krótkoterminowego finansowania, aby szybko domknąć jakiś projekt inwestycyjny. W związku z tym wartość emisji jest też mniejsza. Większość z nich waha się w granicach 10–40 mln zł.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama