4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 16.05.2016 22:00 Publikacja: 16.05.2016 22:00
Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Rz: Jesteśmy europejskim zagłębiem produkcyjnym części i komponentów do aut, wkrótce wzrośnie znaczenie Polski jako producenta silników. Czy tak silną pozycję możemy zdobyć także w produkcji przyczep i naczep?
Mariusz Golec: W tym segmencie europejski rynek układa się inaczej niż w przypadku samochodów ciężarowych. Produkcja naczep jest mocno skoncentrowana w Niemczech. Dwaj tamtejsi gracze, Schmitz i Krone, mają blisko 30-procentowy udział w całej europejskiej produkcji. Następny jest Wielton, potem jeszcze dwóch graczy i duża przerwa. Patrząc przez ten pryzmat okazuje się, że nie tyle Polska może stać się potentatem w branży, ile Wielton ma szansę stać się znaczącym graczem na rynku europejskim. Chcemy utrzymać w odpowiedniej proporcji zakład produkcyjny we Francji, a także wspierać się zakładami montażowymi we Włoszech i Rosji. Nasz obecny potencjał to 8 tys. przyczep i naczep rocznie, ale budujemy moce na 16 tys. sztuk.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Tegoroczne Światowe Forum Gospodarcze w Davos pokazuje, że po półwieczu świat powrócił tam, gdzie był kiedyś.
Realizacja umowy handlowej z Mercosurem to jeden z kluczowych testów dla funkcjonowania UE. Być może nawet to je...
Ekonomia współdzielenia napędza przedsiębiorczość, tworzy nowe modele biznesowe i zwiększa efektywność. Ale to t...
Zniknięcie 120 studiów i liczony w setkach milionów złotych spadek przychodów to bolesny cios dla polskiej branż...
W Davos lekka odwilż. Ale w geopolityce siarczyste mrozy, które dezorientują biznes.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas