Reklama

Mruganie reklamowym okiem

Mariola ma oczy piwne/ Mariola o-kocim spojrzeniu/ A w oczach błyski przedziwne/ Jak słońce brzęczące w jęczmieniu". Kto nie zna tej reklamy, „mrugającej" do widza okocimskim okiem...
Mruganie reklamowym okiem

Foto: www.sxc.hu

Bo choć branża piwna jako jedyna jest częściowo wyłączona spod przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, to jednak wciąż podlega rozlicznym ograniczeniom. Teraz szykowane są kolejne, zakazujące reklamy w telewizji w najlepszym dla branży czasie antenowym, czyli po 20, która wciąż jeszcze jest godziną graniczną. Teraz ma to być 23. Wszystko wskazuje na to, że branża zacznie mrugać mocniej.

Czy warto się bić o reklamę piwa? Ostatecznie spragniony procentów człowiek wie, czego chce, i na ogół zna też swoje preferencje, więc na pewno nie będzie kupował kompulsywnie, pod wpływem (za przeproszeniem) reklamy nawet chmielowego trunku. Marketingowym celem browarów jest, poza budową marki, pozyskiwanie nowych klientów, głównie młodych, bo starsi wszak z niejednego już kufla próbowali. I tu wkraczają przepisy ustawy, która ma chronić przed zakusami browarów osoby przed 18. rokiem życia. Ale chroni ich w sposób cokolwiek pokraczny, dlatego przesunięcie emisji spotów niewiele tu zmieni. Poza uszczupleniem budżetów telewizji.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Kto coś zyska na tej wojnie?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Opinie Ekonomiczne
Maciej Miłosz: Irańska lekcja dla Polski
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Jak długo potrwa slalom między stawkami VAT
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Pacyfiści AI poszli na wojnę z systemem. W AI jednak trudno o etykę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama