Reklama

Bogusław Chrabota: Donaldzie Tusku, zrób coś dla legalnej migracji

Polska potrzebuje coraz więcej legalnych pracowników z zagranicy. Jednocześnie państwo polskie z wdziękiem rzuca sobie na tej ścieżce kolejne kłody pod nogi. Liczba pozwoleń na pracę dla cudzoziemców zmalała w 2025 r. o 22 proc.
Bogusław Chrabota: Donaldzie Tusku, zrób coś dla legalnej migracji

Foto: Adobe Stock

Nie minęło kilka dni od zaprezentowania na tegorocznym EKG w Katowicach fragmentów najnowszego raportu o migracji i jej roli w polskiej gospodarce, a już wypada komentować słabość państwa w kwestii pozyskiwania rąk do pracy. Komentarz w tej sprawie może być brutalny i gniewny, albo czysto merytoryczny. Wybieram formę pośrednią, która – mam nadzieję – będzie miała siłę perswazyjną. Więc najpierw o faktach. Autorzy badań: Deloitte, Instytut Spraw Publicznych i Ipsos wyliczyli, że z rynku pracy (osoby objęte ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym w ZUS) wypadają kolejne, znaczące liczby Polaków. W 2023 r. było ich 75 tys. w 2024 – 59 tys. W trzech pierwszych kwartałach 2025 r. – aż 90 tys. To wyrwa, którą trzeba uzupełnić, a jedyną – niestety, bezalternatywną – ścieżką jest zwiększenie liczby pracujących cudzoziemców. Uwaga! Raport potwierdza, że nie chodzi o proste uzupełnienie braków kadrowych, ale o coś więcej. O współtworzenie realnej podaży pracy w Polsce.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama