Bardziej smutne niż przerażające
„Służby śledzą nasze listy” – straszy z pierwszej strony „Dziennik”. „Dzięki nowoczesnym urządzeniom ABW wie, kto do kogo śle listy i paczki, ile i jak często”, naruszając w ten sposób prawa obywatelskie. Zgoda na takie działanie to dla Poczty Polskiej katastrofa
Aktualizacja:
12.11.2008 12:47
Publikacja:
12.11.2008 11:24