Reklama

L-4 pod specjalnym nadzorem

Kontrolerzy ZUS znacznie intensywniej niż dotychczas mają badać, czy zwolnienia lekarskie wystawiono tym, którzy naprawdę chorują. Prezesa ZUS zaniepokoił fakt, że od stycznia do czerwca na zasiłki poszło o 1 mld zł więcej niż w podobnym okresie 2008 roku.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
L-4 pod specjalnym nadzorem

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Reklama
Reklama
Reklama

„Zintensyfikowana kontrola absencji chorobowej”, którą prezes ZUS Sylwester Rypiński na stronie internetowej zakładu nazywa specjalnymi działaniami o najwyższym priorytecie, ma być zdecydowaną reakcją na alarmujące dane: I półroczu br. o 27,4 proc. wzrosła liczba dni, za które wypłacono z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zasiłki chorobowe (w I półroczu 2008 r. — 51 tys. dni, a w I półroczu 2009 r. — 65 tys. dni).

Szczególnie niepokojąca dla ZUS jest liczba dni, na które zostały wystawione zwolnienia lekarskie dla osób, które zakończyły zatrudnienie lub prowadzenie jakiejkolwiek działalności, bo wzrosła ona aż o 65 proc. Efekt? Na wypłatę zasiłków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w I półroczu tego roku poszło aż 3,2 mld zł — o 1 mld zł więcej niż od stycznia do czerwca 2008.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama