Przeprowadzona przez Narodowy Fundusz Zdrowia kontrola w Miejskim Centrum Medycznym (SPZOZ) w Piasecznie oraz jego filiach w Głoskowie i Złotokłosie zakończyła się wydaniem oceny negatywnej dla placówki. Inspekcja została wszczęta w odpowiedzi na publikację WP z lipca tego roku.
NFZ nakłada karę na przychodnię w Piasecznie
Ujawniono wówczas, że lokalni działacze Koalicji Obywatelskiej mieli korzystać z preferencyjnego traktowania i omijać kolejki pacjentów oczekujących na wizyty lekarskie. Zgodnie z ustaleniami portalu, pracownicy przychodni odbierali od polityków wiadomości i telefony z prośbami o przyspieszone terminy, skierowania oraz recepty. Wyniki przeprowadzonej kontroli w pełni potwierdziły doniesienia medialne, wskazując na bezpodstawne faworyzowanie wybranej grupy pacjentów.
Czytaj więcej
W 2027 roku kolejne polskie szpitale będą wdrażać e-kolejkę, dzięki której pacjenci ze skierowaniem do szpitala mają być traktowani jednakowo, a is...
Kontrolerzy NFZ przeanalizowali dokumentację medyczną oraz historię świadczeń pacjentów w oparciu o numery PESEL, zestawiając terminy udzielonych wizyt z kolejnością zgłoszeń pozostałych osób. Łącznie weryfikacji poddano 222 świadczenia, z czego w 59 przypadkach stwierdzono, że termin zapisu nie pokrywał się z kolejnością zgłoszeń. Działanie to uznano za bezpośrednie naruszenie zasady równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej.
NFZ przeprowadził również szczegółową kontrolę 88 świadczeń z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej udzielonych w latach 2024–2025 i dotyczących ośmiu osób wskazanych w materiale Wirtualnej Polski. Z raportu wynika, że pacjentom zapisującym się rano wyznaczano późniejsze godziny wizyt lub odległe terminy, aby w ich miejscu przyjąć osoby zgłaszające się później.
Dyrekcja przychodni tłumaczyła te praktyki koniecznością zachowania ciągłości leczenia przewlekłego oraz potrzebą szybkiego wystawienia recept. Kontrolerzy Funduszu jednoznacznie odrzucili te wyjaśnienia. W ocenie NFZ wizyty receptowe oraz rutynowe skierowania nie stanowiły stanu nagłego zagrożenia zdrowia i nie uzasadniały zastosowania trybu przyspieszonego. Tłumaczenia placówki uznano za próbę usprawiedliwienia nierównego traktowania pacjentów.
Rekordzista ominął 44 pacjentów
Raport pokontrolny NFZ szczegółowo opisuje przypadki faworyzowania pacjentów w placówce głównej oraz w filiach. Jeden z analizowanych pacjentów skorzystał z 20 porad, z czego w siedmiu przypadkach czekał na wizytę krócej niż pozostali chorzy. W jednym przypadku osoba ta została przyjęta przed 12, a w innym przed 20 wcześniej zapisanymi pacjentami.
Jeszcze poważniejsze uchybienia wykryto w filiach w Głoskowie i Złotokłosie. Jeden z pacjentów opisywanych jako VIP odbył 19 wizyt, z czego w pięciu przypadkach ominął kolejność. Wizyty te dotyczyły uzyskania skierowania na badanie rentgenowskie, omówienia jego wyników oraz wystawienia skierowania na badania laboratoryjne. W efekcie pacjent ten ominął łącznie 44 osoby, które zarejestrowano na późniejsze godziny lub kolejne dni.
Czytaj więcej
Do Sejmu skierowano przyjęty przez rząd pakiet reform w ochronie zdrowia, który wprowadza m.in. limit stawek godzinowych dla lekarzy do 240 zł oraz...
W innym przypadku przestawiono kolejkę 18 pacjentów na rzecz kobiety z ograniczonymi możliwościami motorycznymi, co NFZ również uznał za nieuzasadnione w udostępnionej dokumentacji. Kolejny pacjent, przyjmujący 11 porad, cztery razy czekał krócej niż inni, omijając 13 osób. Sama przychodnia przyznała w tym przypadku, że brak było jakichkolwiek wskazań medycznych do przyspieszenia obsługi.
Brak nagrań z rozmów telefonicznych
Podczas kontroli NFZ próbował zweryfikować treść rozmów telefonicznych prowadzonych pomiędzy lokalnymi politykami a pracownikami rejestracji. Okazało się to jednak niemożliwe. Przychodnia poinformowała kontrolerów, że nagrania są przechowywane wyłącznie przez 90 dni, po czym ulegają automatycznemu nadpisaniu, ponieważ placówka nie wykupiła opcji ich dwuletniej archiwizacji.
Za stwierdzone nieprawidłowości NFZ nałożył na Miejskie Centrum Medyczne w Piasecznie karę finansową w wysokości 24 620 zł. „Ostatecznie placówka w Piasecznie nie złożyła zastrzeżeń i wpłaciła całą kwotę nałożonej kary„ – poinformował Wirtualną Polskę rzecznik prasowy NFZ Paweł Florek. Kontrolerzy w protokole powołali się na art. 68 Konstytucji RP, który gwarantuje obywatelom równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Stanowisko polityków, burmistrza i konsekwencje
Według WP z nieformalnych kontaktów z personelem miały korzystać osoby pełniące funkcje publiczne, w tym przewodnicząca Rady Miejskiej w Piasecznie Katarzyna Wypych, przewodniczący Rady Powiatu Piaseczyńskiego Krzysztof Kasprzycki oraz radny Piotr Sędziak. Wszyscy wymienieni politycy w oświadczeniach przesłanych do redakcji WP kategorycznie zaprzeczyli zarzutom wywierania nacisków i wymuszania przyjęć poza kolejnością.
Wypych tłumaczyła, że kontaktowała się z sekretariatem wyłącznie w sytuacjach, gdy dodzwonienie się do rejestracji było niemożliwe, a jej prośby dotyczyły oficjalnie dostępnych terminów lub pilnej recepty na leki na nadciśnienie dla matki.
Czytaj więcej
We wtorek rząd ma zająć się pakietem zmian w ochronie zdrowia. Miały one pomóc usunąć niektóre patologie. Prace nad przepisami utrudnia jednak spór...
Do sprawy odniósł się również burmistrz Piaseczna i szef lokalnych struktur KO, Daniel Putkiewicz. W stanowisku przesłanym portalowi Wirtualna Polska stwierdził, że wyniki kontroli nie przesądzają o winie radnych, a na ich podstawie trudno jednoznacznie stwierdzić wymuszanie preferencyjnych warunków. Burmistrz wskazał, że odpowiedzialność za prawidłowe prowadzenie rejestracji i dokumentacji spoczywa na dyrekcji przychodni.
Głos w sprawie zabrali wcześniej również przedstawiciele władz centralnych Koalicji Obywatelskiej. Premier Donald Tusk komentował w lipcu, że w sytuacjach dotyczących polityków jego ugrupowania odczuwa "coś na kształt mdłości", natomiast Grzegorz Schetyna deklarował potrzebę "wypalenia gorącym żelazem" tego typu praktyk. Na obecnym etapie konsekwencje finansowe poniosła jedynie przychodnia.