Maciejewski podkreśla, że dziś AI w medycynie gadżetem już nie jest. - Używamy tych narzędzi już na co dzień. Aplikacje, które będą już dostępne publicznie na Platformie Usług Inteligentnych w ramach Centrum e-Zdrowia, są oparte o sztuczną inteligencję, wspierają radiologów czy specjalistów od medycyny obrazowej w opisywaniu badań obrazowych i wydawaniu wyników – tłumaczy. 

Wiceminister zdrowia: Sztuczna inteligencja daje lekarzowi czas na przekazanie informacji pacjentowi

Wiceminister podkreśla, że sztuczna inteligencja jest dziś wbudowana w urządzenia, z których korzysta się w ochronie zdrowia. - Jeżeli chodzi o moją specjalizację lekarską, czyli w położnictwie i ginekologii, aparaty ultrasonograficzne w tej chwili już są wyposażone w takie algorytmy. Pilnują badającego, żeby wykonał prawidłowo protokół badania. Same robią pomiary, co potrafi skrócić czas badania od dziesięciu do piętnastu procent – tłumaczy. 

Czytaj więcej

Kontrolerzy NFZ mieli wykryć bilokację lekarzy, ale jest problem z pieniędzmi na ich etaty

Dzięki użyciu AI, jak mówi wiceminister, lekarz ma czas na to, by „przekazać informację pacjentowi, kobiecie w ciąży, która tej informacji oczekuje”. - AI podpowiada, ułatwia nam pracę i w związku z tym poprawia też komunikację. (...) to są codziennie używane narzędzia – podsumowuje. 

Czytaj więcej: „AI to już nie gadżet”. Wiceminister zdrowia: chcemy płacić za efekt leczenia, nie za procedurę