Funkcje prawne są częścią szerszego wirtualnego asystenta urzędnika, tworzonego na podstawie polskiego modelu sztucznej inteligencji PLLuM. O przygotowaniu nowego rozwiązania przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji oraz Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej – Państwowego Instytutu Badawczego (NASK) informowali podczas sierpniowego spotkania z dziennikarzami. Zapowiadano wówczas jeszcze kilka tygodni testów

Czytaj więcej

Urzędnicy dostaną asystenta prawnego opartego na sztucznej inteligencji PLLuM

– Eksperci NASK zakończyli już dwa etapy testów. Na ten moment do wdrożenia gotowe są następujące moduły: Wyszukiwarka i Analiza Prawa, Porównanie wersji dokumentów, Streszczenie dokumentu oraz Anonimizacja dokumentu. Dodatkowo we wrześniu planowane jest uzupełnienie rozwiązania o Asystenta Redakcyjnego – przekazał NASK w odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej”.

Do końca roku planowane jest natomiast przygotowanie Asystenta Pism. Po integracji z systemami EZD PUW i EZD RP, które są wykorzystywane w administracji do obsługi obiegu dokumentów, moduł ten ma wspierać urzędników w przygotowywaniu korespondencji.

Pilotaż w resorcie, kolejne wdrożenia w planach

Testy prowadzone są wewnętrznie przez ekspertów NASK oraz we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji. W resorcie asystent został uruchomiony pilotażowo w lipcu tego roku. W ciągu najbliższych tygodni planowane jest udostępnienie rozwiązania m.in. w Prokuratorii Generalnej RP. Do końca roku mają nastąpić kolejne wdrożenia, w tym w jednostkach samorządu terytorialnego, które przystąpią do pilotażowych testów asystenta.

Ministerstwo Cyfryzacji zwraca uwagę, że jednym z istotnych zastosowań będzie generowanie dokumentów w powtarzalnych sprawach, przy czym urzędnik będzie musiał sprawdzić przygotowaną przez system treść. – To znaczy, że w szczególnie powtarzalnych sytuacjach urzędnik nie będzie pisał pisma od zera, tylko będzie je generował i będzie musiał sprawdzić, co zostało napisane, stąd też pewnie będziemy pracować nad wytycznymi, jak to się robi – zapowiadał podczas sierpniowego spotkania wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Czytaj więcej

Radosław Nielek: Polska potrzebuje własnych narzędzi cyfrowych

Ocena źródeł i odpowiedzi

„Rzeczpospolita” spytała NASK również o odsetek prawidłowych odpowiedzi asystenta prawnego, najczęstsze rodzaje błędów oraz kryteria, które system musi spełnić przed udostępnieniem urzędnikom.

– Przygotowana została metodyka oceny jakości, która zakłada oddzielną ocenę skuteczności wyszukiwania źródeł prawnych (m.in. Recall@k, Precision@k, MRR, nDCG) oraz jakości generowanych odpowiedzi, w tym ich zgodności z podstawami prawnymi, poprawności cytowań i ugruntowania w źródłach – odpowiedział NASK. W uproszczeniu chodzi o to, że wskaźniki te mają pokazać, czy system znalazł właściwe źródła prawne, ile z przedstawionych wyników było rzeczywiście trafnych oraz czy najbardziej użyteczne materiały znalazły się odpowiednio wysoko na liście wyników.

Metodykę oceny jakościowej określono także dla pozostałych funkcji: porównywania dokumentów, streszczania, anonimizacji i generowania pism. Według NASK ma to umożliwiać jednolitą i mierzalną ocenę jakości całej platformy. – Zespół nieustannie pracuje nad jakością i użytecznością narzędzia stworzonego w NASK, aby w przyszłym roku stało się ono pierwszym wyborem wśród rozwiązań AI dla każdego urzędnika. Przyłączenie kolejnych podmiotów do testów asystenta jeszcze w tym roku ma pozwolić ocenić przydatność i jakość poszczególnych jego funkcji oraz wyznaczyć kierunki rozwoju tego uniwersalnego rozwiązania – podsumował NASK.

Czytaj więcej

Joanna Parafianowicz: Tajemnica zawodowa w erze AI

Anonimizacja po wrześniowych zmianach

Jednym z problemów, które wcześniej przedstawili eksperci MC i NASK, była nadmierna anonimizacja dokumentów, co oznacza, że narzędzie usuwało nie tylko np. daty wymagające ochrony, ale również te, które powinny pozostać widoczne, jak daty wystawienia dokumentów.

Instytut wyjaśnił, że moduł anonimizacji był obecny od pierwszych testów i – jak każde zaawansowane rozwiązanie oparte na modelach sztucznej inteligencji – podlega stałej kalibracji, szczególnie w zakresie rozumienia kontekstu dokumentu urzędowego. Rozróżnianie danych wymagających ochrony od informacji, które powinny pozostać jawne, jak np. daty pism czy publikacji aktów, było jednym z priorytetów prac optymalizacyjnych. – W najnowszym, wrześniowym wydaniu zespół wdrożył istotne ulepszenia, które znacząco zwiększyły trafność i kontekstowość anonimizacji – zapewnił NASK.

Asystent urzędnika jest kolejnym zastosowaniem PLLuM w administracji, ponieważ model jest już wykorzystywany w wielu miejscach. Działa m.in. w aplikacji mObywatel, korzystają z niego Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Rozwoju i Technologii, wdrożenia mają też miejsce w Gdyni, gdzie PLLuM wykorzystuje się do obsługi zapytań obywatelskich, także w Poznaniu i Łodzi. Pełna skala wykorzystania modelu nie jest jednak znana, ponieważ PLLuM jest dostępny na otwartej licencji i może zostać wdrożony przez urząd lub firmę bez informowania jego twórców.