Model jest dostępny dla każdego, można z niego korzystać bezpłatnie. Jest wdrażany także w biznesie: w bankowości, w firmach informatycznych. – PLLuM staje się między innymi powszechnie używanym narzędziem w polskich urzędach. W administracji model można wykorzystywać szeroko, m.in. do przygotowania wzorów odpowiedzi na pismo. Doskonale sprawdza się przy odpowiedziach na proste pytania, gdzie niezbędne informacje można łatwo odnaleźć na stronach internetowych. To odciąża urzędników – mówił w studiu „Rzeczpospolitej” w trakcie Forum Ekonomicznego w Karpaczu Radosław Nielek, dyrektor NASK.

Projekt PLLuM realizowany jest przez konsorcjum krajowych podmiotów z NASK jako liderem. Nad narzędziem pracują specjaliści z Politechniki Wrocławskiej, Instytutu Podstaw Informatyki PAN, Instytutu Slawistyki PAN, NASK, Ośrodka Przetwarzania Informacji i Uniwersytetu Łódzkiego. PLLuM trenowany jest na polskich zasobach, dzięki czemu jest dostosowany do specyfiki języka polskiego. Korzysta przede wszystkim z danych organicznych opracowywanych ręcznie, a nie przy użyciu innych modeli językowych.

– Rozwijamy ten model, trenujemy go, bazując na nowych danych, na nowych technikach, by można było z niego uzyskiwać lepsze wyniki. Tam, gdzie nie chodzi o rozwiązywanie najbardziej zaawansowanych problemów, tylko o zwykłą interakcję, coraz większą rolę odgrywa dopracowanie modelu i jego odpowiednie wdrożenie, a nie samo zaawansowanie – mówił Radosław Nielek.

W najbliższej przyszłości narzędzie nie będzie rozbudowywane, ale twórcy modelu zapowiadają jego optymalizację – dalsze uczenie, dopasowywanie do konkretnych zadań, jak najlepsze wdrażanie w praktyce.

Jednym z tych kroków jest stworzenie modelu, który będzie potrafił pracować nie tylko z tekstem, ale także z obrazem. Rozwinięcie PLLuM o możliwości wizyjne otworzy drogę do nowych zastosowań. Model będzie mógł analizować m.in. zdjęcia i skany dokumentów oraz odpowiadać na pytania dotyczące ich treści.

Bezpieczeństwo w różnych wymiarach

Argumentem za wdrażaniem własnych produktów cyfrowych jest suwerenność technologiczna. Polska musi zadbać o to, by rozwój nowych technologii nie skończył się na adoptowaniu obcych rozwiązań, ale by był impulsem do podnoszenia kompetencji krajowych firm i instytucji. Przemawiają za tym również względy bezpieczeństwa. – To jest niezwykle ważne, że mamy kontrolę nad modelem, mamy gwarancję bezpieczeństwa. Ale równie istotne jest to, że tworząc tego typu narzędzia rozwijamy kompetencje polskich naukowców, budujemy cały ekosystem, know-how – podkreślał dyrektor NASK.

Stosowanie na coraz szerszą skalę technologii cyfrowych pociąga za sobą konieczność zapewnienia bezpieczeństwa danych, odpowiedzialnego korzystania z dostępnych rozwiązań, stosowania zabezpieczeń. – Są firmy, które podchodzą do tego z dużą troską, są i takie, których świadomość w tym temacie nie jest jeszcze zbyt duża. Staramy się edukować podmioty, pokazując im ewentualne zagrożenia i dostarczać narzędzia, które pomogą zachować odpowiednie standardy. Jednym z nich jest moje.cert.pl – informuje Nielek.

To bezpłatne narzędzie wspierające cyberbezpieczeństwo stworzone przez zespół ekspertów CERT Polska, zespół działający w ramach NASK Moje.cert.pl jest publiczną platformą skierowaną zarówno do osób prywatnych i małych firm, jak i do dużych instytucji publicznych. Pozwala ona chronić strony internetowe i infrastrukturę sieciową. Podmioty, które się tam rejestrują, otrzymują informację zwrotną o słabych punktach i podatnościach na ataki oraz potencjalnych wyciekach.

Kwestie bezpieczeństwa przybierają na sile w kontekście wojny hybrydowej, którą prowadzi Rosja. Agresor działa nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach. Liczba ataków rośnie. To motywuje do podjęcia wszelkich środków ostrożności.

Kluczem do bezpiecznej przyszłości jest połączenie zaawansowanej wiedzy rodzimych naukowców, odpowiedzialności biznesu oraz stałej edukacji obywateli. Tylko poprzez rozwijanie własnych kompetencji i technologiczną niezależność Polska może skutecznie odpierać współczesne zagrożenia, przekuwając cyfrową rewolucję w trwały impuls rozwojowy dla całego kraju.