- Nie będzie czwartej dawki, ale kontynuacja, miejmy nadzieję, że coroczna - powiedział dyrektor AIFA Nicola Magrini. - Będziemy musieli się do tego przyzwyczaić - dodał.

Włoski rząd w zeszłym tygodniu potwierdził, że przepustki zdrowotne pozostaną ważne bezterminowo po jednej dawce uzupełniającej szczepionki przeciw COVID-19.

Europejska Agencja Leków wyraziła wątpliwości w sprawie stosowania czwartej dawki szczepionki. 

Czytaj więcej

Nowa Zelandia: Rozrasta się protest przeciw obostrzeniom przed parlamentem

- Chociaż stosowanie dodatkowych szczepionek przypominających może być częścią planów awaryjnych, powtarzane szczepienia w krótkich odstępach czasu nie stanowią zrównoważonej długoterminowej strategii - powiedział na styczniowej konferencji prasowej Marco Cavaleri, dyrektor ds. strategii szczepień w EMA.

Ocenił, że polityka podawania szczepionek co cztery miesiące hipotetycznie stwarza ryzyko przeciążenia systemów odpornościowych ludzi i prowadzi do zmęczenia populacji.

W środę Dania stała się pierwszym krajem europejskim, który potwierdził, że będzie proponował czwartą dawkę szczepionki osobom uważanym za zagrożone rozwojem poważnych form choroby.

Chile i Izrael są jedynymi innymi krajami, które do tej pory zapowiedziały czwartą dawkę szczepionki. Oba kraje rozpoczęły już podawanie czwartych dawek szczepionki osobom z grup ryzyka i narażonych na zachorowanie.