- Patrząc na to z brytyjskiego punktu widzenia, wydaje się, że widać światło na końcu tunelu - stwierdził Nabarro mówiąc o sytuacji epidemicznej w Wielkiej Brytanii, gdzie liczba zakażeń koronawirusem zaczęła spadać. W ciągu ostatniego tygodnia liczba zakażeń wykrywanych na Wyspach spadła o 38 proc.

O 1,4 proc. zmniejszyła się też - tydzień do tygodnia - liczba chorych na COVID-19 przyjmowanych do szpitali.

- Myślę, że zanim dojdziemy do końca, droga będzie jeszcze wyboista - zastrzegł dr Nabarro.

Czytaj więcej

"The Telegraph": Rząd Johnsona wiosną skończy izolować chorych na COVID?

- Więc nawet jeśli można zacząć wyobrażać sobie, że koniec pandemii nie jest już daleko, wszyscy musimy być gotowi na możliwość pojawienia się kolejnych wariantów i mutacji, lub że pojawią się nowe wyzwania, nowe fale, nawet wywołane wariantem Omikron - dodał.

Według Nabarro biorąc pod uwagę fakt, że dzieci nie chorują ciężko na COVID-19, będą one "stanowić wektor zakażeń jeszcze przez pewien czas".

Róbcie co możecie, by przerwać transmisję. Róbcie co możecie, aby chronić innych przed zakażeniem się. To nie przeziębienie

Dr David Nabarro, specjalny przedstawiciel WHO ds. walki z COVID-19

Dr Nabarro apelował też o to, by zachować "respekt przed wirusem". - Róbcie co możecie, by przerwać transmisję. Róbcie co możecie, aby chronić innych przed zakażeniem się. To nie przeziębienie - stwierdził. - Wiem, że ludzie chcieliby, aby (COVID-19) nim był, ale ten wirus nadal ma pewne naprawdę nieprzyjemne cechy. Róbmy co możemy, by chronić ludzi przed nim, na ile to możliwe - podsumował.