Na placówkę wylała się fala hejtu. A to nie jedyna instytucja kultury, która zdecydowała się na takie rozwiązania.

Teatr tylko dla zaszczepionych

Wrocławski Teatr Komedia już pod koniec listopada informował, że wprowadza nowe zasady wejścia do placówki. Od środy trzeba przy wejściu okazać paszport covidowy bądź negatywny wynik testu na koronawirusa.

Okazanie powyższych dokumentów jest dobrowolne, ale niezbędne do wzięcia udziału w wydarzeniu.

- Niepokoi nas ostatni wzrost zachorowań – tłumaczył w Radiu Wrocław, Wojciech Dąbrowski, dyrektor placówki. Dodał, że decyzja została przyjęta ze zrozumieniem przez widzów i nie było żadnego masowego oddawania biletów.

Ale decyzja teatru nie spodobała się internautom. – „Czuję swąd lat 30-tych ubiegłego wieku. Zatem żegnam się z Wami – napisała jedna z nich na profilu w mediach społecznościowych Wrocławskiego Teatru Komedia.

I pytała: - Czy otrzymujecie jakakolwiek dotację z Urzędu Miasta, bo jeśli tak, to utrzymujecie się również z moich podatków więc nie macie prawa żądać ode mnie paszporcików czy testów. Jeśli natomiast jesteście w 100 proc. prywatna firmą, to kij Wam w oko i mam nadzieję, że widownia Wam opustoszeje – dodała.

Inny internauta napisał: - „Życzę Wam od tego 1 grudnia pustych widowni".  A kolejny dodał: - Super. Więcej do Was nie przyjdę. Nawet jak się z tego idiotyzmu wycofacie. Wprowadzanie faszyzmu nie świadczy o was dobrze".

A kolejna osoba pytała: - „Proszę o podanie podstawy prawnej na postawie której mają Państwo prawo weryfikować czy ktoś jest zaszczepiony".

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Nie zabrakło też głosów wsparcia: -„Tak trzymać. Gratuluję! Dziękuję w imieniu wszystkich swoich znajomych. Przynajmniej teraz będziemy czuć się bezpiecznie po przyjściu do teatru".

Podobnie w CK Zamek

Wrocławski teatr nie jest jedyną placówką kultury, która decyduje się na taki krok. Od 6 grudnia podobne zasady będą obowiązywać w CK Zamek w Poznaniu.

- Ze względu na bezpieczeństwo uczestników wydarzeń oraz pracowników ustalamy szczególne zasady udziału w wydarzeniach, odbywających się w zamkniętych pomieszczeniach w szczególności: seansach filmowych, koncertach, spektaklach, spotkaniach i warsztatach – informuje placówka.

I podkreśla, że warunkiem wzięcia udziału w wydarzeniach jest posiadanie przez uczestnika wydarzenia Unijnego Certyfikatu Covid dokumentującego zaszczepienie, statusu ozdrowieńca lub aktualnego negatywnego wyniku testu na obecność wirusa.

- Niniejsze zasady obowiązują dla wydarzeń odbywających się od 6 grudnia, na które bilety można kupować począwszy od 1 grudnia 2021 aż do odwołania – podaje CK Zamek.

W warszawskim Teatrze Capitol wejście na widownię możliwe jest wyłącznie po złożeniu oświadczenia o tym, że widz  nie jest osobą zakażoną oraz nie przebywa na kwarantannie lub pod nadzorem epidemiologicznym.

- Jeśli kupią państwo bilety na miejsca dla osób zaszczepionych, przed wejściem na widownię bileterzy poproszą o okazanie certyfikatu szczepienia. Nie będziemy w żaden sposób skanować ani gromadzić państwa danych o szczepieniu – zapewnia stołeczny teatr.

Tylko na wniosek zainteresowanych

Jednak na razie takie żądania o okazanie paszportu bądź wyników testu są bezprawne, bo nie ma ustawy, która dawałaby do tego prawo instytucjom kultury czy pracodawcom.

Prawodawca nie stworzył bowiem mechanizmów weryfikacji faktu zaszczepienia. Podmioty zobowiązane przepisami o limitach osób nie mają uprawnień do kontroli statusu szczepienia osób, których dotyczy limit.

Według prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych rozporządzenie z maja tego roku, nie uprawnia podmiotów zobowiązanych do przestrzegania limitu osób do żądania od nich informacji o zaszczepieniu przeciwko COVID-19.

A ewentualne okazywanie dowodów zaszczepienia może się odbywać z inicjatywy osoby zainteresowanej daną usługą.

Zgodnie z nowymi obostrzeniami od początku limit osób, które mogą pójść na koncert, do teatru czy kina został zmniejszony z 75 do 50 procent, ale nie dotyczy to osób w pełni zaszczepionych.