We wtorek Niemcy odnotowały 32 048 nowych zakażeń, co oznacza wzrost o 47 proc. w porównaniu z sytuacją sprzed tygodnia, a także 265 zgonów, zwiększając tym samym liczbę ofiar pandemii do 97 980.

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii Hendrik Wuest zapowiedział we wtorek, że będzie nalegał, aby w całym kraju zezwolić tylko osobom zaszczepionym lub tym, którzy wyleczyli się z COVID-19 na dostęp do obiektów sektora rekreacyjnego, w niektórych przypadkach w połączeniu z uzyskaniem ujemnego wyniku testu.

Kilka regionów Niemiec, w tym Berlin, wprowadziło już taką zasadę, w efekcie wykluczając osoby nieszczepione z takich miejsc jak kina, salony fryzjerskie, restauracje i kluby fitness.

Czytaj więcej

Niemcy: Wskaźnik zakażeń najwyższy od początku epidemii

Berlin rozważa również wprowadzenie od przyszłego tygodnia wymogu ujemnych testów i dowodu szczepienia.

Nie jest jasne, kto powinien być odpowiedzialny za przestrzeganie nowych przepisów. Burmistrz Berlina Michael Mueller wezwał urzędników miejskich do sprawdzania paszportów szczepionkowych zamiast wystawiania mandatów za parkowanie.

- Nie chodzi tu o nielegalne parkowanie, ale o ludzkie życie - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Berliner Zeitung".

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Sąsiadująca z Niemcami Austria wprowadziła w poniedziałek lockdown dla osób nieszczepionych. 

Od początku akcji w Niemczech szczepionkę przyjęło 68 proc. obywateli, co jest jednym z najniższych wyników w Europie.