To największa liczba zgonów zakażonych koronawirusem w Wielkiej Brytanii od 9 marca, gdy informowano o zgonie 231 zakażonych.

Liczba dobowych zakażeń koronawirusem wykrytych na Wyspach wyniosła, w ciągu ostatnich 24 godzin, 43 738 - co oznacza, że był to siódmy dzień z rzędu, gdy liczba ta przekraczała 40 tysięcy. Była jednak niższa o niespełna 5,5 tysiąca niż dobę wcześniej, gdy w Wielkiej Brytanii wykryto najwięcej zakażeń od 17 lipca. 

Przed tygodniem w Wielkiej Brytanii wykryto 38 520 zakażeń koronawirusem. Liczba zgonów chorych na COVID-19 wyniosłą przed tygodniem 181.

Władze Wielkiej Brytanii poinformowały, że obecnie przyglądają się nowej mutacji wariantu Delta, określonej przez naukowców jako AY.4.2. Wariant ten ma być odpowiedzialny za 6 proc. nowych zakażeń na Wyspach. Według wstępnych szacunków jest do 10 proc. bardziej zakaźny niż pierwotny wariant Delta.

Mutacja wariantu Delta określona jako AY.4.2 ma być o 10 proc. bardziej zakaźna od pierwotnego wariantu Delta

Adam Finn, członek Połączonego Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI) przekonuje, że gwałtowny wzrost liczby zakażeń na Wyspach to efekt tego "jak zachowują się ludzie". Prof. Finn mówi, że niemal nikt nie nosi już masek przebywając pod dachem. - Jest ogólne wrażenie, że życie wróciło do normalności i - w efekcie - dochodzi do transmisji wirusa - dodaje.

Minister zdrowia, Sajid Javid poinformował, że rząd zamierza przyspieszyć program szczepień przeciw COVID-19, ułatwiając zaszczepienie dzieci powyżej 12. roku życia.

Czytaj więcej

Kolejka karetek przed szpitalem w Londynie
Wielka Brytania: Liczba zakażeń na dobę zbliża się do 50 tysięcy