W Warszawie, Łodzi i w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii średnia cena mieszkań na rynku wtórnym poszła w dół, a Trójmieście utrzymała poziom ze stycznia – wynika z danych portalu GetHome.pl.
Chętni na tańsze mieszkania
– W Krakowie średnia cena mkw. mieszkań na rynku wtórnym wzrosła w lutym aż o 2 proc. (do ponad 17,3 tys. zł za mkw.). Tym samym w tym mieście została przerwana seria sześciu miesięcy bez podwyżki lub nawet spadków cen – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.
Analityk tłumaczy, że w lutym wyprzedano w Krakowie dużo stosunkowo tanich jak na ten rynek mieszkań, a równocześnie wśród wprowadzanych do sprzedaży przeważały drogie lokale. - Należy się liczyć z tym, że z podobną sytuacją będziemy mieli do czynienia coraz częściej. Taki może być efekt zapowiedzi Ministerstwa Rozwoju i Technologii o wyłączeniu rynku pierwotnego z nowego programu wsparcia kupujących mieszkania za kredyt – uważa Marek Wielgo. - Może się okazać, że wielu potencjalnych nabywców, którzy mają wystarczającą zdolność kredytową, przyspieszy decyzję zakupową. Niedawne doświadczenie z „Bezpiecznym kredytem 2 proc.” pokazało, że pojawienie się dopłat może skutkować wzrostem cen najtańszych mieszkań. Tym bardziej, że sprzedający najpewniej będą próbowali dostosować cenę do zapowiadanego limitu 10-11 tys. zł za metr – przewiduje.
Przeciętne ceny lokali z drugiej ręki wzrosły także we Wrocławiu (do 14,5 tys. zł/mkw.) i Poznaniu (do 11,6 tys. zł/za mkw.).
Czytaj więcej
W lutym ponad 90 proc. mieszkań oferowanych przez deweloperów w największych miastach nie zmieniło cen – wynika z barometru portalu Tabelaofert.pl.
- Dane portalu GetHome.pl sugerują, że 1-proc. podwyżka w przypadku stolicy Dolnego Śląska mogła być efektem pojawienia się w ofercie lokali droższych niż średnia cena metra kwadratowego. Natomiast w stolicy Wielkopolski widoczny jest raczej wpływ wyprzedaży lokali tańszych niż wynosi średnia – wyjaśnia Marek Wielgo.
W trzech metropoliach średnia cena metra kwadratowego używanych mieszkań spadła – o 3 proc. w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (ok. 8,5 tys. zł/mkw.) oraz o 1 proc. w Warszawie (ok. 17,9 tys. zł/mkw.) i Łodzi (8,6 tys. zł/mkw.). Przeciętna cena mieszkań z drugiej ręki nie zmieniła się w Trójmieście (ok. 15,8 tys. zł/mkw.).
Marek Wielgo zwraca uwagę, że w ciągu 12 miesięcy tylko w Łodzi średnia cena metra kwadratowego mieszkań używanych wzrosła bardziej niż nowych. - Jest to metropolia, gdzie duży udział na rynku wtórnym mają mieszkania w PRL-owskich blokach i starych kamienicach. Wzrost średniej ceny jest tam w dużej mierze efektem rosnącego odsetka lokali wybudowanych po 1989 r. – tłumaczy ekspert.
Czytaj więcej
Po nowe mieszkania z lepszym adresem może się zacząć zgłaszać więcej osób i rodzin chcących poprawić swoje warunki mieszkaniowe.
Duży wybór mieszkań z drugiej ręki
Marek Wielgo zwraca uwagę, że zarówno na rynku pierwotnym, jak i na wtórym jest tak dużo mieszkań, że sprzedający nie mają argumentów za podwyżkami cen. - Jak wynika z danych przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar, liczba unikatowych ofert sprzedaży mieszkań z drugiej ręki w Warszawie zwiększyła się od początku roku z 17,9 tys. do 21,1 tys., czyli aż o 18 proc. W pozostałych metropoliach sytuacja podażowa wyglądała podobnie - dodaje.
Adradar podaje, że tylko w lutym liczba mieszkań na rynku wtórnym wzrosła o 10 proc. w Krakowie (do 11,2 tys. lokali), o 9 proc. w Łodzi (6,2 tys.), o 5 proc. w Poznaniu (4,4 tys.), o 4 proc. w Katowicach (2,5 tys.) i o 2 proc. we Wrocławiu (11,3 tys.). - Jedynie w Trójmieście ubyło lokali - o 3 proc. (do 9,4 tys.), choć wciąż jest ich o 7 proc. więcej niż w końcówce ubiegłego roku – zauważa Marek Wielgo.
Czytaj więcej
Jeśli po wprowadzeniu programu dopłat popyt na mieszkania gwałtownie wzrośnie, nieuniknione będą też wzrosty cen.