Deweloperski Fundusz Gwarancyjny rozpoczął efektywnie działalność 1 lipca 2022 r. W powszechnej świadomości jest to ochrona konsumentów przed skutkami bankructwa firm deweloperskich. To jednak duże uproszczenie, ponieważ przesłanek do ubiegania się o zwrot wpłaconych deweloperowi pieniędzy jest znacznie więcej.
Pierwsze pieniądze z funduszu już popłynęły do konsumentów. O jakich kwotach mowa i jakich przypadkach?
Czytaj więcej
Budowaniem mieszkań w Polsce zajmuje się sektor prywatny, 35 lat po transformacji nie ma jasności, jaka powinna być rola państwa w tej układance. N...
Pierwsze cztery przypadki wypłat z DFG
Przypomnijmy, że mieszkania z inwestycji, których sprzedaż rozpoczęła się przed 1 lipca 2022 r., objęte były dwuletnią karencją (stąd sztuczny skok podaży szczególnie w czerwcu 2022 r.). Od 1 lipca br. już wszystkie mieszkania i domy z rynku pierwotnego objęte są obowiązkowo ochroną DFG.
Ile pieniędzy wpłynęło do funduszu dotychczas? Jak informuje Damian Ziąber, rzecznik Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (jest operatorem DFG), od lipca 2022 r. do września 2024 r. na rachunku DFG zgromadzono 95,3 mln zł.
– Do tej pory środki z DFG zostały uruchomione w czterech przypadkach na łączną kwotę 2,23 mln zł – mówi Damian Ziąber. – Wszystkie wypłaty dokonane były w związku z odstąpieniem przez nabywców od umów zawartych z deweloperami. Odstąpienia wynikały z faktu niedotrzymania przez deweloperów określonych w umowach terminów na przeniesienie prawa własności lokali na nabywców oraz bezskutecznego upływu dodatkowego 120-dniowego terminu, w którym deweloperzy mieli obowiązek przenieść prawo własności tych lokali na nabywców – dodaje. To cztery niezależne przypadki dotyczące różnych deweloperów i różnych osiedli. Przesłanką był zatem art. 48 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 43 ust. 1 pkt 6 tzw. ustawy deweloperskiej (pełna nazwa: Ustawa o ochronie praw nabywców lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym).
Czytaj więcej
Stabilizacja to oczekiwany scenariusz rozwoju rynku mieszkaniowego. Nie ma podstaw, by wieszczyć krach.
Jak wskazuje Damian Ziąber, sam wspomniany art. 43 ust. 1 ustawy deweloperskiej przewiduje, że nabywca ma prawo odstąpić od umowy i skorzystać z ochrony, jaką gwarantuje DFG, w kilku przypadkach: gdy umowa nie zawiera określonych w ustawie elementów, informacje zawarte w umowie nie są zgodne z informacjami zawartymi w prospekcie informacyjnym, deweloper nie doręczył prospektu informacyjnego, informacje zawarte w prospekcie nie są zgodne ze stanem faktycznym albo prawnym, deweloper nie przeniesie na nabywcę prawa własności w terminie wskazanym w umowie, deweloper nie założy nowego mieszkaniowego rachunku powierniczego w nowym banku po tym, jak dotychczasowy bank wypowie mu umowę o prowadzenie takiego rachunku, deweloper ustanowił hipotekę na nieruchomości (np. na rzecz banku) i nie ma zgody wierzyciela hipotecznego (tego banku) na przeniesienie na nabywcę własności mieszkania bez tej hipoteki, deweloper musiał zmienić bank prowadzący mieszkaniowy rachunek powierniczy z powodu upadłości dotychczasowego banku i nie poinformował nabywcy o tej zmianie, deweloper uznał wadę istotną w protokole odbioru i nie usunął jej, rzeczoznawca budowlany powołany przez nabywcę potwierdzi istnienie wady istotnej w przypadku sporu z deweloperem, po ogłoszeniu upadłości dewelopera syndyk żąda od nabywcy wpłaty ceny w zamian za mieszkanie.
Damian Ziąber zastrzega, że umowa z deweloperem może przewidywać dodatkowe przypadki, w których nabywca może odstąpić od umowy (tzw. umowne prawo odstąpienia), ale ochronie DFG podlegają wyłącznie wymienione w ustawie przypadki.
Ustawa przewiduje jeszcze kilka innych, poza odstąpieniem od umowy, przypadków uprawniających konsumentów do skorzystania z ochrony DFG. – Po pierwsze, gdy deweloper upadnie, a inwestycja nie będzie kontynuowana. Po drugie, gdy syndyk lub zarządca odstąpi od umowy zawartej z nabywcą. Po trzecie, gdy upadnie bank prowadzący mieszkaniowy rachunek powierniczy, a zgromadzone na nim środki będą przewyższać równowartość 100 tys. euro (zwrotu do tej kwoty dokonuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny) – wylicza Damian Ziąber.
Czytaj więcej
Na mocy specustawy może powstać kilkadziesiąt tysięcy lokali. Część inwestycji jest jednak sparaliżowana.
Jaka składka na DFG
Na koniec października ochroną DFG objętych było 115 tys. nabywców mieszkań i domów. Ochrona DFG obejmuje również umowy dotyczące lokalu użytkowego (komórka lokatorska, garaż) zawierane wraz z umową deweloperską, jeżeli dotyczą tego samego przedsięwzięcia deweloperskiego.
Standardowa składka na DFG wynosi obecnie 0,45 proc. od każdej wpłaty od nabywcy, jeśli wpłaty te przyjmowane są na otwarty rachunek powierniczy, lub 0,1 proc. w przypadku, gdy deweloper przyjmuje wpłaty na rachunek zamknięty. Jak czytamy na portalu DFG, całkowita składka od przykładowego mieszkania o wartości 500 tys. zł będzie kosztować dewelopera 500 zł w przypadku rachunku zamkniętego lub 2250 zł w przypadku otwartego.
Choć DFG objęte są od 1 lipca br. już wszystkie lokale z rynku pierwotnego, to w przypadku projektów, gdzie sprzedaż wystartowała przed 1 lipca br., deweloperska składka wynosi 0 zł.
Czytaj więcej
Na inwestycyjnym rynku mieszkań mniejszy tłok. Zapał flipperów studzi stabilizacja cen. O szybkie zyski jest trudniej.