Mniej miejsc postojowych to tańsze mieszkania, ale też zastawione autami chodniki

Mają zniknąć wyśrubowane normy miejsc postojowych, które zablokowały inwestycje. Mieszkania mogą potanieć, ale samochody nadal będą zastawiać chodniki.

Publikacja: 29.02.2024 17:22

Mniej miejsc postojowych to tańsze mieszkania, ale też zastawione autami chodniki

Foto: www.pixabay.com

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przekazało „Rzeczpospolitej”, że trwają prace legislacyjne dotyczące zmiany przepisów tzw. specustawy mieszkaniowej w zakresie minimalnego współczynnika liczby miejsc postojowych przewidzianych do realizacji w ramach inwestycji mieszkaniowej. Proponowane rozwiązania zostaną poddane konsultacjom publicznym i opiniowaniu w trakcie procesu legislacyjnego.

Wymóg miejsc parkingowych blokuje budowę mieszkań

Od maja 2023 r. deweloperzy realizujący inwestycje mieszkaniowe na podstawie tzw. specustawy mieszkaniowej są zobowiązani do wyznaczania co najmniej 1,5 miejsca parkingowego na mieszkanie lub jednego miejsca w obszarze zabudowy śródmiejskiej. Jak wskazywali, ważny jest powrót do wyznaczania miejsc parkingowych przez gminy, ponieważ nie zawsze jest wymaganych tyle miejsc, co w przepisach, a to blokuje realizacje inwestycji.

Czytaj więcej

Chrabota: Nie można budować mieszkań bez miejsc parkingowych. To patodeweloperka!

Patryk Kozierkiewicz z Polskiego Związku Firm Deweloperskich, z którym rozmawiamy, uczestniczył w spotkaniu organizowanym przez ministerstwo, podczas którego minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman oraz sekretarze stanu Waldemar Sługocki i Jacek Tomczak zadeklarowali powrót do przepisów sprzed maja 2023 r. Przedstawiciel PZFD Patryk Kozierkiewicz zwraca uwagę, że po wejściu w życie proponowanej nowelizacji odblokowanych zostanie kilkadziesiąt projektów, dzięki którym powstanie kilkadziesiąt tysięcy mieszkań. Jak zauważa, wskutek zmian w przepisach w maju 2023 r. zablokowano inwestycje powstające na bazie założeń specustawy mieszkaniowej.

Czytaj więcej

Więcej miejsc parkingowych na osiedlach

- 1,5 miejsca parkingowego jest to bardzo wyśrubowany współczynnik, nieprzystający do centrów miast, które są dobrze skomunikowane — tłumaczy Patryk Kozierkiewicz. Jak zauważa, przez te współczynniki deweloperzy stawali przed dylematem, czy budować mniej mieszkań na rzecz miejsc parkingowych. W konsekwencji spowodowało to wybudowanie mniejszej liczby mieszkań, natomiast te, które zostały zbudowane, były droższe. Z racji, że te ceny dla kupujących były nieakceptowalne, deweloperzy nie realizowali inwestycji. - Przez ostatnie dwa lata wybudowaliśmy o 50 tys. mniej mieszkań niż w 2021 r. Jest to duża zapaść - podkreśla Patryk Kozierkiewicz. Ceny wzrosły także przez niską podaż mieszkań. Dlatego po wejściu w życie planowanej nowelizacji i odświeżeniu na rynku nieruchomości, ceny mieszkań powinny być niższe niż obecnie.

Co ważne, zmiana przepisów w maju 2023 r. nie zablokowała już rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych. Nowe wymogi dotyczące współczynników parkingowych obowiązywały dla wniosków złożonych od maja 2023 r.

Samorządy chcą decydować o miejscach parkingowych

W ocenie Marka Wójcika, pełnomocnika ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich jest to pozytywna propozycja, na którą czekały samorządy. Gminy chcą bowiem dostosowywać liczbę miejsc parkingowych do lokalnej specyfiki. W miejscu, które znajduje się przy ulicy, na przykład 100 m od metra inaczej ustala się limity miejsc parkingowych niż w miejscu, gdzie jest dalej do środków komunikacji. Inną liczbę miejsc parkingowych należy także przyjąć w miejscu, w którym nie ma podziemnych miejsc parkingowych. - Dla nas interes mieszkańców jest kluczowy, dlatego nie będziemy zgadzali się na wszystkie oczekiwania inwestora - zastrzega Marek Wójcik.

Mieszkańcy będą parkować samochody na chodnikach 

Sławomir Bykowski, burmistrz Radziejowa zauważa, że wskutek braku miejsc parkingowych samochody parkowane są na chodnikach i na trawnikach. Tak bywa m.in. przy trzech szkołach ponadpodstawowych w Radziejowie, do których nastolatki i nauczyciele przyjeżdżają samochodami.

Podobnie jest też w przypadku małych działek kupionych przez mieszkańców miasta. Zdarza się, że po zbudowaniu domu i budynków gospodarczych nie mają gdzie zaparkować swoich samochodów. Wtedy parkują za ogrodzeniem, w części na chodniku, w części na drodze. Burmistrz Sławomir Bykowski zwraca uwagę, że wskutek wymogów dotyczących chociażby odległości od okien i tak tworzone są mniejsze parkingi, niż mogłyby powstać, gdyby takich wymogów nie było. Przez wspomniane wymogi w Radziejowie został zbudowany mniejszy parking, niż pierwotnie zakładał burmistrz. Liczył, że zmieści się nawet 30 samochodów, a ostatecznie liczbę miejsc parkingowych trzeba było zmniejszyć do 17. 

Brak miejsca na parkingi 

Miasto tworzy aktualnie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla starego osiedla bloków w Radziejowie. Kiedyś na tym osiedlu samochód posiadali mieszkańcy co trzeciego mieszkania, teraz auta posiada większość osób. Nie ma tam jednak miejsca, żeby stworzyć dodatkowe miejsca parkingowe. - Nie wiadomo, co powiedzieć mieszkańcom, którzy pytają, gdzie mają zaparkować swój samochód - mówi burmistrz Sławomir Bykowski. Jak podkreśla, samochody są nie tylko tanie, ale i bardzo potrzebne, zwłaszcza w takim mieście jak Radziejów, gdzie nie ma pociągów. Z tego powodu lokatorzy jednego mieszkania posiadają często nawet trzy samochody, zwłaszcza gdy w domu są dorosłe dzieci. 

Burmistrz zauważa, że miejsc parkingowych jest na tyle mało, że jakiekolwiek by przyjęto rozwiązanie, to i tak dla obecnej liczby samochodów w miastach będzie ich za mało. Na nic zdają się także kary nakładane na parkujących, bo te osoby i tak chcą gdzieś zaparkować.

W kwestii zmiany współczynników parkingowych w kilkutysięcznym mieście jak Radziejów zmiana ta nie ma większego znaczenia. Pojedyncze bloki są tu budowane przez inwestorów co kilka lat. Burmistrz zauważa jednak, że inwestorzy często patrzą tylko na swój interes, a odpowiedzialność za znalezienie miejsc parkingowych czy też pozostawione na chodnikach samochody jest zrzucona na samorządy.

Kolejne obawy deweloperów

Patryk Kozierkiewicz zwraca uwagę, że termin obowiązywania specustawy mieszkaniowej powinien zostać wydłużony z końca 2025 r. do końca 2028 r. Z racji, że gminy mogą nie zdążyć do końca 2025 r. ze stworzeniem nowych aktów planistycznych, czyli planów ogólnych, a specustawa mieszkaniowa nie będzie już obowiązywać, ponownie mogą zostać zablokowane inwestycje mieszkaniowe. Dopiero po przyjęciu planów ogólnych możliwa będzie budowa bloków na wyznaczonych w planie ogólnych obszarach.

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego