Reklama

Rosnący popyt podbija ceny mieszkań

Kawalerki w ciągu kwartału najbardziej zdrożały w Krakowie (o 6,9 proc.). Z kolei dwa pokoje – w Poznaniu (o 5,3 proc.), a trzy – w Katowicach (o 5,2 proc.).

Publikacja: 13.04.2023 21:09

Spadek cen nieruchomości staje się coraz mniej prawdopodobny. Na rynku widać coraz większy ruch

Spadek cen nieruchomości staje się coraz mniej prawdopodobny. Na rynku widać coraz większy ruch

Foto: shutterstock

Pierwszy kwartał roku na rynku wtórnym przyniósł ożywienie. Wyższy popyt przełożył się na wyższe ceny ofertowe mieszkań. Jest to szczególnie widoczne w siedmiu największych miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie i Łodzi – wynika z cokwartalnej analizy rynków w miastach wojewódzkich portalu Nieruchomosci-online.pl. Ten raport „Nieruchomości” „Rzeczpospolitej” publikują pierwsze.

Optymizm kupujących

Eksperci serwisu analizują ceny mieszkań w zależności od liczby pokoi i standardu. – Jeszcze w IV kw. 2022 r. przy większości metraży we wskazanych miastach przeważała stabilizacja cen, bo tak można ocenić ich wahania poniżej 1 proc. – wyjaśniają autorzy raportu. – W segmencie największych mieszkań odnotowaliśmy tam nawet lekkie spadki. Teraz dominowały zwyżki, choć ich wysokość była różna.

Biorąc pod uwagę wszystkie analizowane miasta, kawalerki w ciągu kwartału (IV kw. 2022/I kw. 2023 r.) podrożały od 0,1 proc. we Wrocławiu (średnia cena ofertowa mkw. takiego lokalu to ponad 11,9 tys. zł) do 6,9 proc. w Krakowie (ponad 14 tys. zł za mkw.). O 6,4 proc., do niespełna 9,1 tys. zł za mkw., wzrosły ceny kawalerek w Olsztynie, a w Lublinie – o 4,1 proc., do 9,3 tys. zł za mkw. W Warszawie przeciętne ceny mkw. lokali jednopokojowych poszły w górę o 2,4 proc., do ponad 15 tys. zł za mkw.

Portal Nieruchomosci-online.pl odnotował też spadki cen w tym segmencie. Kawalerki staniały najbardziej, bo o 7,8 proc. (ponad 8,7 tys. zł za mkw.), w Opolu.

Mieszkania dwupokojowe podrożały od 0,1 proc. w Krakowie (średnio ponad 12,1 tys. zł za mkw.) do 5,3 proc. w Poznaniu (10 tys. zł za mkw.). W Warszawie przeciętne ceny ofertowe lokali z drugiej ręki wzrosły w ciągu kwartału o 1,8 proc., do ponad 14 tys. zł za mkw. Najbardziej, o 2,4 proc., średnio do 7,3 tys. zł za mkw., staniały dwupokojowe mieszkania w Zielonej Górze.

Reklama
Reklama

Ceny lokali z trzema pokojami poszły w górę od 0,6 proc. w Rzeszowie (ponad 8,5 tys. zł za mkw.) do 5,2 proc. w Katowicach (7,4 tys. zł). Czteropokojowe mieszkania podrożały od 1,4 proc. w Rzeszowie (ok. 8,1 tys. zł za mkw.) do 9 proc. (prawie 7,4 tys. zł) w Opolu.

– Biorąc pod uwagę rynek wtórny siedmiu największych miast, tylko w trzech przypadkach odnotowaliśmy spadek średnich cen ofertowych przynajmniej o 1 proc. Były to kawalerki w Poznaniu (-1,7 proc.) i w Szczecinie (-1,6 proc.) oraz mieszkania czteropokojowe w Krakowie (-1,3 proc.) – podają autorzy analiz. Spadki cen ofertowych mieszkań używanych były bardziej widoczne w mniejszych miastach wojewódzkich. W zależności od lokalizacji wynosiły najczęściej 1–2 proc.

– Rosnące ceny na rynku wtórnym to reakcja właścicieli mieszkań na większy optymizm poszukujących – komentuje Alicja Palińska z Nieruchomosci-online.pl. – Poziom średnich cen ofertowych, który od drugiej połowy 2022 r. ustabilizował się na wysokim poziomie, teraz coraz bardziej kieruje się w stronę niewielkich zwyżek. Spadek cen staje się coraz mniej prawdopodobny. Rynek jest pobudzony i prawdopodobnie zaczyna kształtować się na nowym poziomie cen.

Wysoki standard

Autorzy raportu analizują też ceny oferowanych mieszkań w zależności od ich standardu. – Największy odsetek lokali o wysokim standardzie znajdziemy w Gorzowie Wlkp. (58 proc.) i Rzeszowie (43 proc.). Ogłoszeniodawcy stan „bardzo dobry” najczęściej deklarowali w Gdańsku (48 proc.) i Bydgoszczy (47 proc.). Najwięcej mieszkań do remontu było sprzedawanych w Łodzi, Katowicach i Kielcach (ponad 20 proc.), a do odświeżenia – w Opolu i Katowicach (około 13 proc.) – podają.

Stan mieszkania ma odzwierciedlenie w cenie. Średnia różnica między wysokim standardem a stanem „do remontu” wynosi zazwyczaj 1,5–2 tys. zł za mkw. Np. w Warszawie mieszkania do remontu w I kw. roku były oferowane w średniej cenie 12,9 tys. zł za mkw., a lokale o wysokim standardzie – niemal 14,8 tys. zł za mkw. W Krakowie to ponad 10,3 tys. zł i niespełna 13,5 tys. zł.

Co czeka rynek wtórny w najbliższych miesiącach? Częściowej odpowiedzi dostarczają wyniki cokwartalnej ankiety, którą portal Nieruchomosci-online.pl przeprowadził w marcu wśród przedstawicieli biur nieruchomości. – Pośrednicy są raczej zgodni, że taniej nie będzie. W przypadku kawalerek utrzymania wysokich stawek w najbliższym kwartale spodziewa się 47 proc. ankietowanych, a 42 proc. widzi pole do dalszych zwyżek. W segmencie większych mieszkań wygląda to podobnie: 40 proc. pośredników prognozuje stabilizację, a 34 proc. widzi możliwość kolejnych zwyżek cen – mówi Alicja Palińska.

Reklama
Reklama

Podkreśla, że biura nieruchomości optymistycznie patrzą na perspektywy dotyczące popytu w II kw. – Zarówno w przypadku małych, jak i dużych mieszkań aż 65 proc. ankietowanych spodziewa się rosnącego zainteresowania nimi – wskazują analitycy.

Liczba pytań o mieszkania oferowane na portalu Nieruchomosci-online.pl w I kw. 2023 r. w porównaniu z IV kw. 2022 r. wzrosła o 34 proc. – Wprawdzie pierwsze miesiące nowego roku często cechują się większą aktywnością klientów, jednak tym razem sytuacja wygląda nieco inaczej. O wyraźnym pobudzeniu popytu świadczą dane z marca – pod względem liczby pytań był to najlepszy miesiąc od sierpnia 2021 r. – wskazują autorzy raportu.

Alicja Palińska komentuje, że ożywienie popytu to przede wszystkim efekt zapowiedzi programu dopłat do kredytów. – Wizja tanich kredytów zadziałała dwojako. Z jednej strony są ci, którzy będą mogli z nich skorzystać. Z drugiej strony są kupujący, którzy mają gotówkę lub zdolność kredytową, ale wstrzymywali się z zakupem. Teraz już nie odwlekają transakcji. Boją się, że tani kredyt doprowadzi do kolejnych podwyżek cen – tłumaczy. – Wiele osób boi się, że nie zdąży na odjeżdżający pociąg – dodaje.

Palińska zauważa, że kolejnymi czynnikami pobudzającymi popyt w I kw. było złagodzenie przez KNF wymogów dotyczących udzielania kredytów i utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama