Reklama

Najwięcej zarobisz w Gdańsku i Katowicach

Wynajem mieszkania może dać średnio 5,2 proc. zysku. Chętnych na taki biznes nie brakuje.

Aktualizacja: 24.09.2017 09:44 Publikacja: 24.09.2017 09:34

Najwięcej zarobisz w Gdańsku i Katowicach

Foto: materiały prasowe

- Inwestorzy nie boją się ryzyka - komentuje Marcin Krasoń, analityk Home Brokera. - Kuszą szanse na atrakcyjny zysk. W badanych przez Home Brokera i Domiporta.pl miastach można zarobić średnio 5,2 proc. i to na rękę, już po zapłaceniu podatku i innych opłat - podkreśla.

Z najnowszych danych wynika, że najlepiej wróży posiadanie lokalu w Gdańsku (rentowność 6,5 proc.) i Katowicach (6 proc.). - Najniższe w historii stopy procentowe nie zachęcają do odkładania oszczędności na lokatach i w obligacjach skarbowych. To wprawdzie bezpieczne sposoby na pomnażanie kapitału, ale ich efektywność jest dziś bardzo niska, wiele z lokat dostępnych w bankach nie pokrywa nawet inflacji - mówi Maciej Górka, analityk portalu Domiporta.pl. - Według obliczeń Open Finance, po uwzględnieniu inflacji i podatku, przeciętna roczna lokata przynosi posiadaczowi 1 proc. straty rocznie, podczas gdy kilka lat temu były to jeszcze prawie 4 proc. na plusie. Część środków wycofanych z lokat trafia na rynek nieruchomości, a kupowane lądują na liście ofert lokali na wynajem.

Dobry wybór

- Choć potencjalne zyski prezentują się atrakcyjnie, należy pamiętać, że inwestycja w mieszkanie na wynajem to nie bułka z masłem. Nie każdy lokal pozwoli zarobić 5-6 proc. rocznie, nie zawsze uda się szybko znaleźć najemców, a każdy miesiąc gdy nieruchomość stoi pusta, generuje tylko koszty - przestrzega Maciej Górka. - Dlatego wybór odpowiedniego mieszkania i najemców jest niezwykle ważny. Liczy się nie tylko miasto, ale i dzielnica, osiedle czy wręcz blok. Do tego należy uwzględnić metraż, liczbę pokoi i standard mieszkania. Dobry wybór sprawi, że nieruchomość znajdzie najemców bardzo szybko.

- Biorąc pod uwagę ceny mieszkań oraz stawki najmu, wygląda na to, że najwięcej zarobić można kupując mieszkanie na wynajem w Gdańsku (6,53 proc. rocznie netto) i Katowicach (5,98 proc. rocznie netto). 5,5 proc. lub więcej oferują też Białystok, Lublin, Tychy i Warszawa - wskazuje Marcin Krasoń. - Z naszych analiz wynika, że średnio najmniej zyskamy inwestując w lokal w Kielcach (3,76 proc. rocznie netto) i Poznaniu (4,12 proc.). Nie znaczy to oczywiście, że w miastach tych nie ma możliwości na zyskowną inwestycję. To po prostu średnie obliczone na podstawie cen mieszkań i stawek najmu, co nie wyklucza, że kupiona za dobrą cenę nieruchomość przyniesie nawet 7 czy 8 proc. zysku rocznie.

Patrz: rentowność najmu

Reklama
Reklama

Droga Warszawa

- Planując inwestycję w mieszkanie należy jednak mieć na uwadze nie tylko wysokość potencjalnych zysków, ale i to, co będzie działo się w przyszłości. Czy wartość i atrakcyjność nieruchomości ma szansę rosnąć? Czy za dziesięć lat nadal łatwo będzie znaleźć najemców? Warto zwracać uwagę na potencjał miasta (te wyludniające się nie wróżą najlepiej), dzielnicy (kwestia komunikacji z pozostałymi) czy dokładnej lokalizacji - radzi Maciej Górka. - Zdecydowanie największym i najbardziej dynamicznym rynkiem jest Warszawa i to tutaj najchętniej inwestują nie tylko osoby fizyczne, ale i pojawiające się w Polsce fundusze. Średnie ceny zakupu są tu zdecydowanie najwyższe (7,3 tys. zł za mkw.), a za atrakcyjne mieszkanie trzeba zapłacić jeszcze więcej. Ale i stawki najmu odstają od tych w innych miastach.

Z danych Domiporta.pl wynika, że za mkw. wynajmowanego mieszkania trzeba zapłacić średnio prawie 51 zł. Według statystyk Narodowego Banku Polskiego czynsz za kawalerkę w Warszawie to 1,6-1,7 tys. zł, za mieszkanie dwupokojowe można uzyskać średnio około 2,2-2,3 tys. zł, a za trzypokojowe 3-3,1 tys. zł. Państwowy konkurent - Dla inwestorów czerpiących zyski z mieszkań na wynajem jednym z największych zagrożeń jest rosnąca podaż przy malejącym popycie. Planowana budowa lokali na wynajem w całej Polsce w ramach programu Mieszkanie+ stanowi właśnie zagrożenie tej kategorii. Docelowo ma powstać prawie trzy miliony mieszkań o dużo niższych czynszach niż te, które oferuje komercyjny rynek – zauważa Maciej Górka. – Będą to nowe (a zatem atrakcyjne dla najemców) lokale, z opcją najmu z dojściem do własności.

- Ale diabeł tkwi w szczegółach - dodaje Marcin Krasoń. - Po pierwsze: ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości wskazuje katalog osób uprawnionych do uzyskania statusu najemcy w mieszkaniach z programu, a są to między innymi osoby o względnie niższych dochodach, osoby wychowujące dziecko z orzeczoną niepełnosprawnością, osoby, które wychowują co najmniej jedno dziecko oraz osoby, które nie posiadały do tej pory prawa własności do domu jednorodzinnego, innego mieszkania lub spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu -przypomina.

A to, jak podkreśla Maciej Górka, zawęża grono beneficjentów. - Osoby wynajmujące dziś na warunkach rynkowych mieszkania w większości przypadków nie spełniają kryteriów do skorzystania z najmu w ramach Mieszkania+ w pierwszej kolejności - zastrzega ekspert Domiporty.pl. – Oni nadal będą wynajmować mieszkania na rynkowych warunkach. Warto też zwrócić uwagę na miejsca, w których powstają mieszkania w programie: nie są to zwykle najbardziej poszukiwane lokalizacje. Dodatkowo, część potencjalnych chętnych może zostać odstraszona przez formułę najmu instytucjonalnego, który zezwala na eksmisję w szybkim trybie bez prawa do lokalu zastępczego. Na razie temat Mieszkania+ jest melodią przyszłości, wprawdzie na kilku budowach praca idzie już pełną parą, ale nie wiadomo, ilu będzie chętnych na lokale i jak dokładnie będzie wyglądał nabór.

Jak liczona jest rentowność najmu

Oczekiwana rentowność z inwestycji w mieszkanie na wynajem liczona jest na podstawie cen transakcyjnych mieszkań (z transakcji dokonanych przez klientów Home Broker i Open Finance) oraz ofert na wynajem zamieszczonych na stronach portalu Domiporta.pl. Stawki ofertowe najmu zostały do obliczeń obniżone o 5 proc. W analizie uwzględnianych jest 15 miast: Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Kielce, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Tychy, Warszawa, Wrocław i Zielona Góra.

Reklama
Reklama

Pod uwagę bierzemy medianę, która urealnia dane zmniejszając wagę ofert znacząco odstających od przeciętnych. Rentowność netto uwzględnia 10,5-miesięczny okres wynajmu mieszkania oraz czynsz dla administracji płacony przez właściciela lokalu (4-7 zł za mkw. mieszkania miesięcznie), a także podatek ryczałtowy od przychodów z wynajmu w wysokości 8,5 proc.

Nieruchomości
Mieszkanie z pierwszej czy drugiej ręki. Co wybierają klienci?
Nieruchomości
Dobry finisz deweloperów
Nieruchomości
Czy wynajem mieszkań na doby wciąż da zarobić
Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama