Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie rekordowe wyniki osiągnął deweloper w roku 2025?
  • Jakie są cele sprzedażowe Dom Development na 2026 rok oraz długoterminowy potencjał?
  • Jaki jest potencjał przekazań mieszkań w 2026 r.?
  • W jaki sposób kształtuje się polityka dywidendowa w kontekście uzyskanych zysków?
  • Jakie są plany Dom Development dotyczące ekspansji na nowe rynki?

W 2025 r. największy giełdowy deweloper przekazał klientom o 8 proc. więcej mieszkań niż rok wcześniej, o większej wartości i rentowności, co podbiło przychody i zyski do nowych rekordów. To zwiastuje rekordową dywidendę. Bieżąca sprzedaż mieszkań jest również na historycznych maksimach.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Nawet 0,2 pkt proc. mniej marży. Jak dostać tańszy kredyt hipoteczny

Pro

Dom Development z rekordowymi wynikami finansowymi. Co z dywidendą?

W 2025 r. skonsolidowane przychody grupy wyniosły 3,26 mld zł, o 2,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk brutto ze sprzedaży zwiększył się o 10 proc. do 1,12 mld zł (dynamika większa niż w przypadku przychodów głównie z powodu rentowności przekazanych lokali), operacyjny o prawie 15 proc., do 801 mln zł (głównie mniejsza rezerwa na pozostałe koszty operacyjne), a netto o 15 proc., do 654,2 mln zł (25,36 zł na akcję).

Grupa przekazała klientom rekordową liczbę 4,23 tys. lokali, o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży mieszkań wzrosły o 7 proc., do 3,13 mld zł, a zysk brutto ze sprzedaży o 10,3 proc., do 1,09 mld zł. Rentowność wzrosła z 33,6 do 34,6 proc.

W skonsolidowanych przychodach Dom Development rozpoznaje też przychody z usług i sprzedaży gruntów.

Celem grupy na 2026 r. jest utrzymanie tendencji wzrostowej. Na koniec 2025 r. liczba lokali sprzedanych i jeszcze nieprzekazanych nabywcom obejmowała ponad 5,2 tys., o łącznej wartości ponad 4 mld zł. Mieszkania te będą przekazywane w kolejnych okresach.

Sowity zysk to zwiastun sowitej dywidendy. Od trzech lat grupa płaci dwa razy do roku. W ramach zaliczki na poczet dywidendy z zysku za 2025 r. akcjonariusze otrzymali już w grudniu 7 zł na walor, w sumie 180,6 mln zł. We wtorek zarząd zarekomendował, by dostali jeszcze drugie tyle. Licząc według kursu odniesienia, stopa dywidendy to 2,91 proc.

Czytaj więcej

Ronson poprawił zyski, liczy na wzrost sprzedaży mieszkań i rusza z akademikiem

Cel na 2026 r. to sprzedaż ponad 4,4 tys. mieszkań. Będzie atak na poziom 5 tys.

W 2025 r. grupa zanotowała nowy rekord sprzedaży, znajdując nabywców na 4448 lokali, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej. Rekordowy był sam IV kwartał, grupa sprzedała 1232 lokale.

– Miniony rok zakończyliśmy bardzo mocnym akcentem, IV kwartał był szóstym z rzędu, w którym sprzedaż wyniosła co najmniej 1 tys. lokali. To pokazuje, że wysokie wyniki nie są jednorazowym efektem, lecz trwałym trendem, potwierdzającym naszą wiodącą pozycję na rynku. Jest to rezultat zarówno umiejętnego wykorzystywania sprzyjających warunków rynkowych, jak i naszych strukturalnych przewag konkurencyjnych: reputacji marki Dom Development, wieloletniej obecności na rynku oraz wysokiego zaufania, jakim darzą nas klienci – skomentował prezes Mikołaj Konopka.

Średnia wartość sprzedanego w 2025 r. lokalu (wraz z ewentualnym wykończeniem, komórką lokatorską i miejscem postojowym) wyniosła 816 tys. zł brutto, o 2 proc. mniej niż rok wcześniej – to efekt innej struktury oferty (zarówno pod względem średniej całkowitej ceny sprzedaży, jak i metrażu).

– Dysponujemy potencjałem oraz wszelkimi niezbędnymi zasobami, aby kontynuować wzrost kluczowych wyników operacyjnych i finansowych w 2026 r. oraz kolejnych latach. Nasz cel na bieżący rok to dalsze umacnianie wiodącej pozycji na rynku oraz utrzymanie sprzedaży znacząco powyżej 4 tys. lokali. Jednocześnie przygotowujemy się do osiągania w dłuższym terminie sprzedaży na poziomie ponad 5 tys. mieszkań rocznie – podkreślił Konopka. Na koniec 2025 r. grupa miała w ofercie ok. 3,5 tys. lokali. W zależności od miasta, tempo wyprzedaży oferty to 2,5-3,2 kw.

– W sytuacji, gdy duża część naszych konkurentów zmaga się z nadpodażą, zdecydowana większość oferowanych przez nas mieszkań znajduje nabywców już na etapie budowy, a odsetek lokali gotowych w naszej ofercie utrzymuje się na niskim, jednocyfrowym poziomie – powiedział prezes.

Czytaj więcej

We wzrosty cen mieszkań bardziej wierzą klienci niż deweloperzy

Dom Development o przejęciach

Zdaniem prezesa Konopki, otoczenie rynkowe sprzyja konsolidacji. Warszawska grupa w 2017 r. powiększyła się o trójmiejski Euro Styl (Mikołaj Konopka był jego szefem), w 2021 r. o Sento, a w 2022 r. o Bumę (obie spółki z Krakowa). Rozwój we Wrocławiu był organiczny.

– Dla mniejszych podmiotów rosnące bariery operacyjne stanowią istotne wyzwanie, co powoduje, że część z nich wycofuje się z rynku, natomiast większe organizacje – dysponujące odpowiednim zapleczem kapitałowym, kompetencyjnym i marketingowym – lepiej odnajdują się w tych nowych realiach. Proces ten prowadzi do wzrostu udziału dużych firm na kluczowych rynkach mieszkaniowych. My również analizujemy rynek pod kątem potencjalnych przejęć – wskazał prezes Konopka.

Aktualizacja: piguła informacyjna po konferencji wynikowej spółki Dom Development

Dom Development może w tym roku wejść do kolejnego miasta. – Nie pchamy się tam, gdzie można sobie nabić największego guza, czyli do Łodzi ani Katowic, więc można sobie dopowiedzieć, jakie miasto zostało – powiedział prezes Mikołaj Konopka. – Myślę, że jeszcze w tym roku będziemy chcieli uruchomić pierwszą inwestycję, jesteśmy w trakcie nabywania – dodał. Z „wielkiej siódemki” do opanowania pozostał grupie Poznań.

Choć w porannym komunikacie z komentarzem do wyników za 2025 r. prezes napisał o otoczeniu sprzyjającym konsolidacji branży, to na konferencji doprecyzował, że grupa nie ma nic na radarze i stawia raczej na rozwój organiczny. W ostatnich latach wyrosła z warszawskiego rynku firma weszła dzięki akwizycjom do Trójmiasta i Krakowa. Tylko we Wrocławiu budowała pozycję organicznie – z falstartem.

W 2025 r. grupa ustanowiła rekord, sprzedając 4448 mieszkań, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej. Podczas konferencji dodano, że wartość sprzedanych lokali wyniosła 3,46 mld zł, o 3,7 proc. więcej niż rok wcześniej. W 2026 r. celem jest poprawienie rekordu. W porannym komunikacie prezes napisał o możliwym w dłuższym terminie uzyskaniu pułapu 5 tys. lokali sprzedawanych rocznie. Na konferencji uściślił, że taki potencjał widzi w horyzoncie 2-3 lat.

Podczas konferencji podkreślono dobre tempo wyprzedaży oferty, znacznie lepsze niż średnio na poszczególnych rynkach oraz zdrowy udział mieszkań gotowych. Tempo wyprzedaży w Warszawie to w grupie 2,5 kw. wobec 4,4 kw. na rynku (dane za BIG DATA Rynekpierwotny.pl), w Trójmieście odpowiednio 3 i 4,6, we Wrocławiu 3,2 i 6,6, a w Krakowie 3,2 i 6,1 kw. Książkowo 4-5 kw. przyjmuje się za oznakę równowagi popytu i podaży.

Udział mieszkań gotowych w ofercie grupy wynosił na koniec roku 10 proc., podczas gdy na siedmiu rynkach to średnio 24 proc.

Średnia wartość sprzedanego lokalu w 2025 r. wyniosła 816 tys. zł, o 2 proc. mniej niż rok wcześniej. – Lekki spadek wynika głównie z tego, że dostosowujemy ofertę do oczekiwań naszych klientów, do ich zdolności kredytowej. Średnia wielkość sprzedawanych lokali zmniejsza się, natomiast cena cały czas jest bardzo satysfakcjonująca – przyznał prezes Konopka.

W 2025 r. grupa ustanowiła rekord, przekazując 4,23 tys. lokali, o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Potencjał tegoroczny prezes oszacował na 4,5-5 tys. mieszkań.