Reklama

Do galerii wracamy powoli, ale wydajemy więcej

Klienci wolą iść do centrum handlowego rzadziej, ale na większe zakupy. Rośnie znaczenie parków handlowych.

Publikacja: 17.11.2021 15:47

Do galerii wracamy powoli, ale wydajemy więcej

Foto: Adobe Stock

aig

- Polacy nie odwiedzają centrów handlowych tak chętnie jak przed pandemią. Najbliżej wyniku z 2019 r. był wrzesień tego roku, kiedy różnica wyniosła tylko 2 proc. – wynika z analiz firmy doradczej CBRE. – Mimo to wydatki nie spadają. W maju i we wrześniu tego roku odnotowano wzrost obrotów lub minimalny spadek względem analogicznych okresów 2019 r.

Eksperci CBRE wskazują, że wizyty klientów w centrach handlowych są dziś bardziej nakierowane na zakupy niż przed pandemią. – Dlatego cały rynek nie zwalnia – mówią przedstawiciele firmy. - W budowie jest 250 tys. mkw. powierzchni, z czego 140 tys. mkw. zostanie ukończone jeszcze w tym roku.

- Pandemia odcisnęła piętno na rynku centrów handlowych. Branży dały w kość zwłaszcza zamknięcia obiektów, ale warto odnotować, że niemal w całym okresie pandemii spadki obrotów były relatywnie mniejsze niż spadki odwiedzalności – komentuje Mariusz Majkowski, dyrektor działu wynajmu powierzchni handlowych w CBRE. – To dowód, że konsumenci są przywiązani do tej formy robienia zakupów i nie zamierzają z niej rezygnować. Dziś wolą jednak wybrać się do centrum handlowego rzadziej, ale za to na większe zakupy. Wzrosło też znaczenie parków handlowych, zwłaszcza w mniejszych miastach. To właśnie ten format dominuje w tym roku, jeżeli spojrzymy na podaż.

Obiekty handlowe ponownie otwarto w maju. – Odwiedzalność zaczęła stopniowo rosnąć – mówią eksperci CBRE. - We wrześniu 2021 r. zbliżyła się nawet do poziomu z września 2019 r. Zmiana wyniosła zaledwie 2 proc. Jednak w żadnym miesiącu od czasu wybuchu koronawirusa nie przekroczono wskaźników sprzed pandemii. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku wydatków.

Średni wskaźnik pustostanów w ośmiu największych aglomeracjach wzrósł w ciągu roku o 0,5 pkt proc., do 5,3 proc. w sierpniu tego roku. Porównanie obecnego wskaźnika powierzchni niewynajętych ze wskaźnikiem sprzed pandemii w grudniu 2019 r. wskazuje na wzrost o 1,2 pkt proc.  

Reklama
Reklama

- Wzrost pustostanów w obiektach handlowych nie jest wyłącznie konsekwencją pandemii, lecz w znacznej mierze wynika z decyzji sieci Tesco o opuszczeniu polskiego rynku. Część dużych powierzchni handlowych zajmowanych wcześniej przez Tesco nie została jeszcze przejęta przez innych najemców i pozostaje tymczasowo niewynajęta – tłumaczy Mariusz Majkowski.

CBRE podaje, że czynsze umowne w najlepszych centrach handlowych utrzymują się na stabilnym poziomie. Wynoszą 100-130 euro za mkw. miesięcznie w Warszawie i 40-60 euro za mkw. w innych największych miastach Polski. - Sytuacja rynkowa spowodowała, że najemcy zyskali możliwość negocjacji lub renegocjacji czynszów efektywnych, podnosząc oczekiwania względem zachęt w postaci np. większej kontrybucji właściciela obiektu w kosztach przygotowania powierzchni lokalu czy dłuższych okresów zwolnienia z czynszu – podkreślają eksperci CBRE. -  Podczas negocjacji nowych umów najmu najemcy podnoszą stosunkowo nowe kwestie, jak m.in. krótsze umowy, uzależnienie wysokości czynszu od obrotu czy tzw. klauzule OCR, zapewniające „zdrową” relację kosztów do przychodów osiąganych w danym sklepie.

Nieruchomości
Mieszkanie z pierwszej czy drugiej ręki. Co wybierają klienci?
Nieruchomości
Dobry finisz deweloperów
Nieruchomości
Czy wynajem mieszkań na doby wciąż da zarobić
Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama