> Taki powód wskazało 40 proc. ankietowanych – wynika z najnowszego raportu dotyczącego preferencji nabywców, jaki opracowała firma Nowy Adres i instytut badawczy GfK Polonia.

> Prawie jedna czwarta badanych (23 proc.) podaje, że powodem rezygnacji z zakupu nieruchomości było zbyt wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych. 19 proc. wspomina zaś o braku zdolności kredytowej, a 7 proc. – o braku pieniędzy.

> 14 proc. potencjalnych nabywców nie ukrywa, że obawia się utraty pracy. 11 proc. jako powód rezygnacji z zakupu nowej nieruchomości podaje trudności ze sprzedażą obecnej.

> Biurokracja przy zakupie zniechęciła 4 proc. badanych, brak czasu – 1 proc. Tyle samo musiało zrezygnować z upatrzonej nieruchomości, bo zdanie zmienił sprzedający.

> – Nasze badania potwierdziły opinię, że kondycja finansowa Polaków pozostaje dobra, ale nie kupują mieszkań, bo oferowane są za ceny wciąż trudne do przyjęcia dla przeciętnego konsumenta – komentuje autorka badań Katarzyna Cyprynowska, prezes firmy Nowy Adres. – Jeszcze dwa lata temu wysokie ceny były częściej akceptowane, bo nie mieli problemów z otrzymaniem kredytu hipotecznego. Dzięki jego niskiemu oprocentowaniu miesięczna rata była do przyjęcia. Dziś uzyskanie kredytu jest trudniejsze, a jego koszt – wyższy – dodaje.

> Nie mogąc liczyć na tani kredyt, Polacy sięgają po środki własne. Spośród osób, które kupiły nieruchomość w 2009 r., z oszczędności skorzystało 57 proc. nabywców.