Reklama

Rabat ważniejszy niż prezent

Kupujący mieszkania wolą dostać rabat na mieszkanie czy garaż niż darmowe wakacje.

Aktualizacja: 11.01.2013 17:30 Publikacja: 11.01.2013 17:12

Michał Witkowski, Atlas Estates

Michał Witkowski, Atlas Estates

Foto: Archiwum

Michał Witkowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w spółce deweloperskiej Atlas Estates:

- Brak w ofercie mieszkań dofinansowywanych przez państwo nie przeszkodziło deweloperom notować dobrych wyników sprzedażowych, czego przykładem jest nasza firma. Na przykład w czwartym kwartale 2012 r., kiedy obserwowaliśmy podwyższone zainteresowanie lokalami objętymi programem „Rodzina na swoim", sprzedaliśmy o prawie 1/4 mieszkań więcej niż rok wcześniej.

W segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie, położonych w lepszej lokalizacji, brak dopłat nie powinien więc w istotny sposób zmienić sytuacji deweloperów.

Jeśli chodzi o niższy segment rynku, to w ostatnich miesiącach obserwowaliśmy zwiększenie liczby transakcji, ponieważ nabywcy chcieli jeszcze skorzystać z dopłat. Według danych Banku Gospodarstwa Krajowego w grudniu udzielono 956,5 mln zł kredytów w programie "Rodzina na swoim", a więc prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Spodziewam się zatem, że na rynku tańszych mieszkań, w najbliższych miesiącach nastąpi zastój, co - także ze względu na inne powody - uniemożliwi deweloperom obniżkę cen.

Reklama
Reklama

W najbliższej przyszłości deweloperzy nadal będą oferować promocje obniżające całkowity koszt zakupu mieszkania. Od dłuższego czasu obserwujemy tendencję, w ramach której klienci są najbardziej zainteresowani jego zmniejszeniem, aby łatwiej przejść weryfikację ich zdolności kredytowej przez banki.

W tym kontekście, dodatkowe prezenty od dewelopera, na przykład w postaci wyposażenia lub umeblowania mieszkania, bądź też wycieczki zagranicznej, są mniej cenione. Większą popularnością cieszą się natomiast rabaty kwotowe lub procentowe, dopłaty, pokrywanie przez dewelopera przez określony czas kosztu odsetek od kredytu lub czynszu za mieszkanie, czy też oferowanie gratis komórki lub miejsca parkingowego.

Z drugiej strony, od początku roku wytyczne KNF odnośnie do oceny zdolności kredytowej przez banki zostały liberalizowane. Co więcej, w wyniku cyklu obniżek stóp procentowych, maleje koszt pożyczek.

W efekcie nabywcom mieszkań powinno być nieco łatwiej o kredyt i ich preferencje w kwestii promocji mogą się powoli zmieniać. Żeby to zweryfikować będziemy jednak musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy.

Nieruchomości
Prezes Develii: w dużych miastach popyt na mieszkania będzie silny co najmniej 10-15 lat
Nieruchomości
Śląsk przyciąga biznes. Są tu wielcy gracze
Nieruchomości
Bogaci Polscy inwestują coraz więcej w nieruchomości komercyjne. Ale to za mało
Nieruchomości
Rynek mieszkań coraz bardziej posegmentowany. Walka na ceny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama